Windows 7 beta i partycje
niedziela, 18 sty 2009 · 14 komentarzy
Na pierwszym screenie Windows XP, na drugim świeżutka beta Windows 7. Znajdź różnicę.


Windows7 beta zainstalowałem na ostatniej partycji, którą to Windows XP całkiem sensownie oznaczył jako „F:”.
Gdy instalowałem w zeszłym roku Windows Vista (którą to, jak wszyscy wiemy, wciąż mogę pobrać za darmo ;-)) również na ostatniej partycji, ona również została wrzucona jako „C:” na początek, a wszystkie kolejne „przesunęły się o literkę do przodu”.
Instaluję Windows 7 i co widzę? Standardowo partycja systemowa poleciała na początek, ale już tym razem zamiast mojej dotychczasowej partycji z XP.
W pierwszym momemencie lekko spanikowałem (kto by tego nie zrobił?) – wcięło mi 15 GB dysku?!
Przypominając sobie najbardziej niecenzuralne słowa dokopałem się w końcu do menedżera urządzeń i we właściwościach dysku na szczęście odnalazłem zgubę:

Niestety na razie nie mam pojęcia jak podmontować tę partycję.
Więc na razie becie Windows 7 dziękuję, pobawię się z nią w tygodniu. Na dzisiaj starczy mi emocji.
A sam system? Instalator poszedł bez problemów, system zajmuje tylko ~3,4GB + 1GB pliku wymiany, wyglądem i zachowaniem to dla mnie wciąż Vista, tylko w jaśniejszych kolorkach. Na moim demonie prędkości działa w miarę sprawnie, co jest całkiem niezłym wynikiem. Na razie wciąż mi bardzo dobrze na WinXP.
Aha, jedna sprawa: przeglądarka IE8 w wersji 8.0.6001 opisywana wcześniej i testowana na WinXP wydaje się tysiąc razy stabilniejsza niż 8.0.7000 dostępna w tej becie Windows 7… Żeby opublikować ten post musiałem wrócić do XP, bo dwukrotnie widziałem taki komunikat:

Nie wspominając już o takiej ciekawostce:

Wiem, że to dopiero beta. Na szczęście to dopiero beta…
















niedziela, 18 sty 2009 #Hoss (WWW)
Podmontowanie dysków odbywa się tak jak w XP. Administrative Tools -> Computer Management i tam Storage.
sobota, 30 sty 2010 #sławek uryć (WWW)
jak się formata robi na xp to wybieram dysk c tylko to
niedziela, 18 sty 2009 #Sebastian Matyszczak (WWW)
Jak ja robiłem na swoim laptopie pierwszego formata (mam dwie partycje) i z partycji „C” wcięło mi 40GB. Myślałem, że zawału dostanę. Zrobiłem, więc od razu drugi format i wszystko wróciło do normy. Jak pół roku temu robiłem (jak na razie ostatni) format to wszystko było już w porządku. Może jak byś zainstalował „se7en” jeszcze raz to widziałby Ci partycję.
sobota, 30 sty 2010 #sławek uryć (WWW)
ja mam windowsa xp i nie nazekam a wista na śmieći
niedziela, 18 sty 2009 #Tomasz Topa
@Hoss: hm… poszło… nie wiem czemu nie sprawdziłem od razu. Thx.
poniedziałek, 19 sty 2009 #marsjaninzmarsa (WWW)
Pointa najlepsza ;)
ja tam swoją już pobrałem, tylko czekam, aż łaskawie rodzice płytkę dvd kupią ;)
poniedziałek, 19 sty 2009 #Ktos (WWW)
Ponoć specjalnie W7 ukrywa (z bliżej nieznanych mi powodów) partycje innych systemów operacyjnych tej rodziny. Znaczy nie przypisuje im literek dysków standardowo. Po co? Pewnie dla ochrony biednego użytkownika, żeby sobie kuku nie zrobił.
PS Bez Aero Glass (jak u Ciebie i u mnie na tablecie) ten system traci sporo z „fajności”.
PSS A wiesz, że dyski nie muszą mieć przypisanych literek, a mogą być podmontowane pod katalogi, prawda? ;-)
sobota, 30 sty 2010 #sławek uryć (WWW)
a ja małem problem z windows wista i same problemy to mam teras xp profesional i jest bobry
poniedziałek, 19 sty 2009 #Tomasz Topa
@Ktoś: wiem, znalazłem i tę opcję;) Jednak jak się człowiek zasiedzi na XP (zwłaszcza w wersji HOME) to go dużo fajnych rzeczy omija.
Nie da rady gdzieś zrobić upgrade do Visty/W7 jeśli chodzi o silnik, a zostawić Lunę jako interface?
poniedziałek, 19 sty 2009 #Ktos (WWW)
@Tomasz Topa: Nie znam opcji takiej. Pewnie nikt by z niej nie korzystał, bo Luna jest obrzydliwa (IMO) ;-) Ale możliwe, że jakieś nieautoryzowane style upodabniają systemy nowsze do XP.
poniedziałek, 19 sty 2009 #Tomasz Topa
@Ktoś: pewnie gdybym podziałał na systemie z Aero Glass w pełnej okazałości, to bym się przestawił i może by się nawet spodobało. Ile to było przecież kiedyś krzyków gdy wchodził XP z Luną… :)
wtorek, 20 sty 2009 #Bronek (WWW)
No to ja się podzielę swoją opinią na temat W7 bo po raz pierwszy od kilku lat udało mi się zrobić coś za czym zatęskniłem. Instalacja przebiegła bezproblemowo, szybko i sprawnie, restart, ekran powitalny i… cudowny blue screen :) Wyłączyłem wszystkie urządzenia ponad karte graficzną – to samo, a sam blue screen trwa na tyle krótko, że nie sposób zweryfikować o co chodzi… Tak że jedyna nowość, w porównaniu do XP – blue screen – działa świetnie ;)
wtorek, 20 sty 2009 #Adam Stankiewicz (WWW)
No faktycznie, demon prędkości to już nie jest :-)
Zabawnie czytać wpisy z przed dwóch lat jak ludzie cieszą się nowymi „super” komputerami, a dzisiaj połowa programów już na takim nie pójdzie (np. NetBeans, którego używam). Windows 7 (mimo, że beta) nie jest taki zły jak Vista. Przynajmniej nikt się nie pyta czy jesteś pewien, że jesteś pewien, że chcesz to uruchomić.
poniedziałek, 28 gru 2009 #mari kotw
hahahahah ale się uśmiałem z tego tekstu o viście
:D „jesteś pewien że jesteś pewien” :D tym bardziej że muszę przyznać, iż mnie to irytowało w tym systemie.