Quidquid latine dictum sit, altum videtur.

Allegro – historie różne

Joke for a good start

Na dobry początek, mały joke znaleziony w sieci :)

Od rana marudziłem babie, że muszę sobie trochę nowych koszulek kupić i, że mogłaby mi trochę podoradzać. No i patrzę szykuje się gdzieś, więc się pytam gdzie się wybiera. Usłyszałem odpowiedź, że przecież chciałem żeby mi pomogła w zakupach. Ok, niech się dziewczyna szykuje dalej.

Słyszę z przedpokoju, że jest gotowa już na te zakupy. Zawołałem do pokoju, przystawiłem drugi fotel do biurka i… odpaliłem Allegro.

No i wzięła i walnęła focha. Weź zrozum te kobiety.

Za przeproszeniem, “Super sprzedawca”

Dalej – zamówiłem sobie w końcu nowy dysk twardy. Oczywiście Allegro, ponieważ coraz bardziej się przekonuję do tej formy robienia zakupów. Cena przystępna, konto w mBanku, możliwość odbioru w sklepie w centrum Gdańska… Na początek szybkie pytanie na Gadu-Gadu o to, kiedy będzie można odebrać dysk:

Witam, dysk jest ściągany pod zamówienie i nie ma go w sklepie, mozna go odebrać ale po licytacji jutro, płatność moze byc przy odbiorze

Czyli super, jest środa, kupuję dysk, wpłacam kasę i w czwartek mam nówkę dysk. Czy aby na pewno? No jednak nie bardzo… Następnego dnia z samego rana (czwartek) otrzymuję informację, że dysk będzie jednak do odbioru dopiero w piątek.

Nic, pojawiam wtedy w sklepie w piątek przed południem, a sprzedawca robi wielkie oczy i nic nie wie. “Miał przyjść dzisiaj? Hm… No to jeszcze pewnie kurier nie dowiózł… Dostawa dzisiaj po 14, zostawi pan numer, to zadzwonimy”. Zgodnie z radą przemiłego pana, zostawiam swój numer telefonu i jadę do domu. Oczywiście do końca dnia telefon nie odezwał się ani razu.

Mamy sobotę, godzina 11:04 rano. Widzę, że ktoś z obsługi sklepu pojawia się na GG, więc pytam, kiedy w końcu będzie dysk.

Ja: (So 24-09’05 11:04)

Witam, Mam pytanie na temat dysku “SAMSUNG 2,5 40GB 8MB”, ktory kupilem 21 wrzesnia na Allegro. 22 wrzesna z rana dostalem informacje, ze dysk bedzie 23.09 do odbioru. Pojawilem sie tam przed poludniem, jednak sprzedawca stwierdzil, ze kurier jeszcze nie dostarczyl towaru. Spisal numer i mial dac znac, gdy tylko sie pojawi dysk, jednak do wieczora cisza. Czy jest szansa, ze dzisiaj sie go da odebrac?

___Apex: (So 24-09’05 11:07)

Witam, dysk przyjedzie w poniedziałek rano tj 11-12

Nie no, to już mi się trochę przestaje podobać. Dysk rzęzi ze wszystkich sił, a tu jakaś obsuwa. Więc dla pewności, w poniedziałek ok 13 odwiedzam sklep. I co? “Ni ma”. Jak to nie ma? Co to ma być? “Jutro mamy dopiero dostawę, mała obsuwa całego transportu… Pozostaje mi tylko przeprosić…”

Wtorek rano. Zanim się jeszcze raz przejadę, pytanie przez komunikator:

Ja: (Wt 27-09’05 10:52)

Witam, Znow dobijam sie o dysk “SAMSUNG 2,5 40GB 8MB 5400obr/s” z Allegro. Czy w koncu dotarl do sklepu w Gdansku, czy szkoda czasu na przejazd przez cale miasto, zeby sie dowiedziec, ze jeszcze nie dotarla dostawa?

___Apex: (Wt 27-09’05 10:53)

Witam, powinien być za około 1h

Eh, gadaj z takimi. Nic tam, pojawiam się w takim razie we wtorek, późnym popołudniem i w końcu odbieram dysk. Chyba mieli gdzieś jakąś notkę przy moim nazwisku, bo nie witali mnie ze szczególnym uśmiechem. Trudno, grunt, że mam dysk. A po powrocie do domu czas wystawić komentarz kontrahentowi. Zamiast typowej wazeliny “polecam! Och! Ach!” itp. wypada napisać dokładnie co i jak. W końcu gdyby zsumować 3 przejażdżki przez cały Gdańsk, żeby odebrać dysk, to wychodzi, że zmarnowałem ponad 3 godziny tłucząc się tramwajem. Więc piszę co następuje:

Już miałem nie wystawiać neutralnego, ale widzę, że to nie pierwszy raz. Długi czas oczekiwania, niepotrzebne jazdy do sklepu po dysk, który “już na pewno będzie”, ale jednak nie dowieźli…”Pozostaje mi tylko przeprosić” to jednak nie to

A jaki odzew? Negatyw z wielce inteligentnym komentarzem:

Szpieg z krainy deszczowcow.

.

Czyżby nasz Super Sprzedawca Arkos, czyli firma Apex-Computers zamiast się przyznać do małej wtopy wolała tupnąć nóżką i strzelić focha? Smutne.

Po XI: Nie kupuj w środku nocy

Przed chwilką przyszła paczka z odtwarzaczem MP3. 512mb za 170zł, okazja jak nic. Robrajam paczkę, odpalam to maleństwo i szukam opcji radia. Kurczę, nie ma… Co jest? Miało być! Gościu zły opis dał? Wchodzę więc szybko na stronę aukcji… i kicha, moja wina. Zakupy robiłem późną nocką, przeglądałem różne podobne oferty, zaznaczałem te, które mają 512mb pojemności, dyktafon i radio FM. No i oczywiście przypadkiem niedoczytałem jednej oferty, gdzie nie było wbudowanego radyjka i w ostateczności to tą ofertę wybrałem.

Eh, więcej snu, drogi Alpha… Skopałeś sprawę. Zamiast codziennego słuchania porannych felietonów w RMF FM, będzie słuchanie “tylko” 125 piosenek.

No chyba, że ktoś by się chciał zamienić – nówka sprzęcik, super jakość, sterowniki, słuchaweczki ze smyczą itp. A ja w zamian biorę conajmniej tej samej jakości sprzęt, tylko żeby miał radio :)

Czytaj dalej "Allegro – historie różne"»

Gdzie się podziały tamte imprezy?

Środa, 28 dzień września roku 2005. Szukam imprezy na wieczór. Preferowane klimaty: dobra muza do potańczenia, żadne tam hiphopy czy inne techniawy. Zakres poszukiwań: Trójmiasto, najlepiej blisko Przymorza, bo paliwo podrożało. I wiecie co? Okazuje się, że poza sezonem, to taka wielka stypownia się tu robi…
Coż fajnego znalazłem w klubach ogólnie uważanych za znane, lubiane [...]

Czytaj dalej "Gdzie się podziały tamte imprezy?"»

Google odzwierciedla poglądy Internetu?

Uwaga: Cytowane w tekście zapytania i wyniki wyszukiwarki nie odzwierciedlają w żaden sposób poglądów autora tej strony. Zostały opublikowane wyłącznie w celach informacyjnych.
Wkurza Was czasem, gdy podczas rozmowy z kimś, ta osoba zamiast spokojnie wysłuchać Was do końca, dopowiada sobie końcówkę? Czyli coś w stylu “Byłem wczoraj w biurze… waszej firmy? …u mojej żony, a [...]

Czytaj dalej "Google odzwierciedla poglądy Internetu?"»

Użytkownik potrafi :)

Case-study
Mamy przypadek, gdy po usunięciu jednej partycji nie uruchamia się system Windows XP. Pomimo prób formatowania partycji i ponownej instalacji – nie da rady uruchomić ponownie komputera.
Diagnoza wstępna
Komputer próbuje szukać informacji o systemie, jednak jej nie znajduje. Prawdopodobnie na wskutek usunięcia partycji, zmienia się litera kolejnej (systemowej) przez co ścieżki w boot.ini się nie zgadzają. [...]

Czytaj dalej "Użytkownik potrafi :)"»

Rusza polskie forum wsparcia Etomite

W dniu 26 września 2005r. została mi zaproponowana funkcja moderatora na polskim forum wsparcia Etomite. Nadmienię, że propozycja pojawiła się zaledwie po dwóch postach i jednej prywatnej wiadomości na tym forum – to najszybszy awans w mojej karierze :)
W tym wypadku, pozostaje mi zaprosić wszystkich na forum, do używania wspaniałego CMSa Etomite i aktywnego udziału [...]

Czytaj dalej "Rusza polskie forum wsparcia Etomite"»

Personal Homepage – full

Ledwo 3 dni temu pisałem tekst dotyczący Personalized Homepage, a dzisiaj komunikat na blogu Google, że projekt opuścił laborki. Szczerze mówiąc, to jakoś wciąż bardziej przekonuje mnie start.com…

Czytaj dalej "Personal Homepage – full"»

nie głosowałeś?

Krótko i na temat. Przytaczam wczorajszy status Marka Baczyńskiego. Oddaje chyba wszystko.
“Nie głosowałeś? No to teraz kwacz…”

Czytaj dalej "nie głosowałeś?"»

Tomasz Topa podbija świat :)

Heh, no tego to bym się nie spodziewał :) Chciałem się tylko głupio pochwalić dwoma banalnymi stronkami opartymi na Etomite na ich forum (zobacz popisywanie się pierwszą i drugą), a tu nagle wprawiłem jednego z twórców systemu w niemałe osłupienie :)
All i can say is WOW… lol care to share the weblog snippets thing you [...]

Czytaj dalej "Tomasz Topa podbija świat :)"»

Demokracja jego mać!

Byłem na wyborach. Głosowałem. Czy czuję się lepszy z powodu wykonania obywatelskiego obowiązku? Nie sądzę…
Demokratyczne wybory. Na czym to polega? Każdy wie, że wszyscy kandydaci kłamią i pierdzielą głupoty. Wiadomo też, że jedni pierdzielą głupoty, które jest szansa zrealizować. Inni pierdzielą głupoty, bo wiedzą, że to daje im głosy. Pozostali pierdzielą, bo myślą, że nie [...]

Czytaj dalej "Demokracja jego mać!"»