Nocna „promocja” Empiku – wszystko po 49,99 zł

 

Dostałem od znajomych info, że dziś około 5:00 rano w Empik.com ceny wielu produktów nagle pospadały do 49,99zł. Konsole, oprogramowanie, gry – wszystko nagle duuuużo tańsze.

Informację potwierdza również serwis Gamezilla.pl, który publikuje zrzuty ekranów ze sklepu internetowego (pozwoliłem sobie pożyczyć fragment).

Błąd systemu czy człowieka? Na pewno wielu „nocnych Marków” nie wnikało w przyczyny, tylko spróbowało wykorzystać atrakcyjne ceny i rzuciło się do zakupów.

Pytanie: czy dostaną zamówione towary?

Z jednej strony pamiętamy o wyrokach sądów, które nakazywały sfinalizować umowę sprzedaży samochodów z Allegro po kilkaset złotych, gdy właściciel błędnie wpisał cenę w aukcji lub nie określił ceny minimalnej.

W Regulaminie Empik.com można znaleźć zapis, który powinien w tej sytuacji działać na korzyść kupujących:

§ 2
3. Ceną wiążącą i ostateczną jest cena produktu podana na stronie Sklepu Internetowego empik.com w chwili składania zamówienia przez Klienta

Z drugiej strony Regulamin Empik.com zawiera kilka innych zapisów:

§ 1
(…)
4. Dostawa zamówionego towaru zostanie zrealizowana tylko wtedy, kiedy zamawiany towar znajduje się w Magazynie Sklepu Internetowego empik.com.

(…)

§ 12
1. Obecność towaru na stronach Sklepu Internetowego empik.com nie oznacza dostępności towarowej i możliwości realizacji zamówienia.

Oraz tradycyjne zabezpieczenia w postaci takich zapisów:

§ 12
(…)
2. Towary prezentowane na stronach Sklepu Internetowego empik.com nie stanowią oferty w myśl Kodeksu Cywilnego
(…)
5. Sklep Internetowy empik.com dokłada należytej staranności, aby treść oferty sprzedaży towarów jak najdokładniej odpowiadała rzeczywistości. Z uwagi na możliwość wystąpienia błędów podczas dokonywanej aktualizacji (np. cen, konfiguracji, itd.) – ewentualne rozbieżności zostaną skorygowane w trakcie realizacji zamówienia

Podczas niedawnej konferencji InfoShare jeden z prelegentów poruszał właśnie kwestię takiej wpadki cenowej – z powodu błędu pracownika, kilkunastu osobom udało się zamówić produkty o ponad tysiąc euro taniej. Co zrobiła firma? Zacisnęła zęby i zrealizowała zamówienia.

Co zrobi Empik?

Szykuje się nie lada wyzwanie dla zarządzających sklepem. I oczywiście ekipy PR.

Aktualizacje:

Do wpisu dodałem:

» Zobacz dodatkowe ilustracje do wpisu «

 

Wpis opublikowany 23 maja 2011
Tagi: , , , ,
Kategorie: ciekawostki, internet, wszystkie

Zobacz również:

Komentarze do wpisu "Nocna „promocja” Empiku – wszystko po 49,99 zł"

  1. Na markolfie ktoś pisał, że zamówienie zostało po prostu anulowane.

    Ghoran, poniedziałek, 23 Maj 2011 #

  2. Zacisnąć zęby, wysłać towar… a potem powiedzieć o tym całemu światu :)

    bauer, poniedziałek, 23 Maj 2011 #

  3. pamiętamy o wyrokach sądów, które nakazywały sfinalizować umowę sprzedaży samochodów z Allegro po kilkaset złotych

    Inny punkt widzenia mają niektóre sądy: http://interwencja.interia.pl/news?inf=1628365

    jakub300, poniedziałek, 23 Maj 2011 #

  4. Widzę info u ludzi, że sklep zaczyna anulować zamówienia „z przyczyn operacyjnych”.

    Tomasz Topa, poniedziałek, 23 Maj 2011 #

  5. „Z przykrością informujemy, że w dniu 23 maja nastąpił błąd systemu informatycznego w sklepie internetowym empik.com, na skutek którego ceny zakupionych towarów zostały niezgodnie z naszą wolą i wiedzą znacznie zaniżone.

    Z uwagi na istotny błąd, wszystkie zamówienia złożone w dniu 23 maja w godzinach 0.00 – 07.30 nie mogą zostać zrealizowane.

    Najmocniej przepraszamy za zaistniałą sytuację. ”

    Ot i po „promocji” ;-)

    Ghoran, poniedziałek, 23 Maj 2011 #

  6. Heh, to trochę niefajne zachowanie Empika… Porządny sklep to by jednak zacisnął zęby i zrealizował zamówienie…
    Czy w Polsce nie może być chociaż jednego dużego sklepu który miałby klasę Amazonu?

    calivita, poniedziałek, 23 Maj 2011 #

    • W Polsce sklepów z klasą jest dużo. Sklepów z kasą mniej.
      Jak w anegdocie. Wsiada babcia do zatłoczonego tramwaju rozgląda sie za miejscem i pyta „Czy jest tu jakś gentelman?”. Na co odrwca sie facet i mówi „Gentelman’ow jest całe mnóstwo tylko wolnych miejsc nie ma”

      Robert, poniedziałek, 23 Maj 2011 #

    • nie moze :)
      w polszakowni jest kiła i syf.
      W cywilizowanym kraju za takie pomyłki sie płaci, bo tam sie traktuje ludzi powaznie. Tu, w tej oborze pt polszakownia, kazdy robi co chce i nikt mu nie up…li rąk za swoje akcje… W cywilizowanym kraju taki empik mogłby sobie pisac najprzerózniejsze oswiadczenia, ale sprzedac towar w takiej cenie jak w ofecie bez zadnego ale musiałby… a tu? każdy ch.. na swój strój
      bez komentowania ;)

      Moję Imię, poniedziałek, 23 Maj 2011 #

    • @”Moję Imię”, Panie prawniku, nie wypowiadaj się o „normalnych krajach” skoro nie znasz nawet systemu prawnego własnego państwa, nie mówiąc o innych…

      egz3, poniedziałek, 23 Maj 2011 #

    • Nie tylko sklepów z klasą brakuje, ale i porządnych ludzi. Za to masa cwaniaczków. Ktoś w sklepie strzelił gafę – zdarza się. Zamiast zwyczajnie przyjąć to do wiadomości, ludzie kupują ile wlezie – a potem mają pretensje, że zamówienie nie zostało zrealizowane, jakby im się należało. Mnie osobiście właśnie takie cwaniactwo wkurza. Jak mamy być normalnym krajem, skoro każdy tylko szuka okazji żeby kogoś za przeproszeniem wyruchać!

      Sayane, wtorek, 24 Maj 2011 #

  7. Ale z drugiej strony czy jest fair wykorzystywanie kogoś błędu? Przecież to też ludzie, postawcie się w roli osoby której się palec omsknął.

    Bocian, poniedziałek, 23 Maj 2011 #

    • Trafna uwaga z perspektywy osoby, która macza paluchy w prowadzeniu sklepu internetowego :)

      Tomasz Topa, poniedziałek, 23 Maj 2011 #

    • …ale chyba również składającej zamówienie dziś z rana, prawda? ;-)

      Tomasz Topa, poniedziałek, 23 Maj 2011 #

    • Nie zgadzam się. Nie jest moim zadaniem siedzieć nad każdą promocją i debatować czy to celowy zabieg sprzedawcy czy pomyłka pracownika. Nie zamierzam czuć się winny że chciałem skorzystać z promocji.
      Mnie wkurzyło to że jakiekolwiek info otrzymałem po 13, podczas gdy zamówienie anulowano ok. 10
      Nie dalej jak trzy tygodnie temu miałem opóźnione z winy merlina o jeden dzień zamówienie. Dostałem przeprosiny + rabat na konto w wysokości 5% przy wykorzystaniu podczas następnych zakupów.

      Empik poza darmowym, wysłanym z automatu sorry nie pokusił się nawet o symboliczne zadośćuczynienie.

      ergot, poniedziałek, 23 Maj 2011 #

  8. Przyznaję się bez bicia że złożyłem zamówienie na grę dla dziecka LEGO na xBoxa i drugą dla siebie :) Myślę że pozwy poskładają osoby zamawiające „przypadkiem” dla rodziny 20 sztuk konsol DS czy 10 czytników eBooków po 800zł bo dużo czytają.

    Bocian, poniedziałek, 23 Maj 2011 #

    • Powiedzmy sobie szczerze, gdybym wstał dziś te pół godziny wcześniej i zaczął od przeglądu Empika, to pewnie też bym sobie dokupił kilka produktów :)

      Tomasz Topa, poniedziałek, 23 Maj 2011 #

    • @Bocian, pozwy może będą składać, ale nie mają szans na wygranie sprawy :).

      egz3, poniedziałek, 23 Maj 2011 #

  9. Też dostałem emila od Działu Obsługi Klienta Empik o takiej treści: „Szanowny Kliencie,
    > Z przykrością informujemy, że w dniu 23 maja nastąpił błąd
    systemu informatycznego w sklepie internetowym empik.com, na skutek
    którego ceny zakupionych towarów zostały niezgodnie z naszą wolą i
    wiedzą znacznie zaniżone.
    > Z uwagi na istotny błąd, wszystkie zamówienia złożone w dniu 23
    maja w godzinach 0.00 – 07.30 nie mogą zostać zrealizowane.
    > Najmocniej przepraszamy za zaistniałą sytuację.
    >
    > W przypadku pytań lub uwag prosimy o kontakt z Działem Obsługi
    Klienta empik.com.Nr tel.: +48 22 551 33 99, e-mail: obsluga.klienta@empik.com
    > Dział Obsługi Klienta, jest do dyspozycji Klientów 7 dni w
    tygodniu:
    > od poniedziałku do piątku w godzinach: 8:00-20:00, w soboty od 10:00
    do 18:00 oraz w niedziele w godzinach od 10:00 do 16:00.
    > Pozdrawiamy, Zespół empik.com”

    Ciekawy jestem czy moja odpowiedź coś zmieni w Ich nastawieniu:
    ” Witam i na wstępie bardzo mi przykro,że popełniliście błąd
    informatyczny ale jakoś tak z prawnego punktu widzenia nie powinno mnie to wcale obchodzić, towar zamówiony został zgodnie z Waszym regulaminem i na Waszych zasadach cytuję:
    > § 2
    3. Ceną wiążącą i ostateczną jest cena produktu podana na stronie
    Sklepu Internetowego empik.com w chwili składania zamówienia przez
    Klienta

    Ja się zapoznałem z Waszym regulaminem czego ode mnie żądaliście więc
    mam prawo żądać wywiązania się przez Was z zamówienia.
    Liczę na pozytywne rozpatrzenie mojej prośby pozdrawiam.
    „ZADOWOLONY Z WASZYCH USŁUG KLIENT”

    MLA, poniedziałek, 23 Maj 2011 #

    • Swoim mailem jedynie zrobiłeś z siebie pazernego kretyna.
      Ciekawe co byś sam zrobił prowadząc sklep i otrzymując od innego pazernego kretyna takiego maila. Już widzę jakbyś realizował te wszystkie zamówienia… Trzeba nie mieć żadnych zasad moralnych żeby próbować wykorzystywać czyjeś błędy- narażając ich na ogromne straty finansowe.
      Dostałeś przeprosiny, nie podoba się – załóż im sprawę w sądzie. Na pewno wygrasz.

      Å»eby było jasne: nie pracuję w empiku ani dla empika- czuję jedynie obrzydzenie kimś takim jak ty i tobie podobnymi.

      dżimmi, poniedziałek, 23 Maj 2011 #

  10. Wiele osób chwali Amazon (osobiście nie robiłem tam żadnych zakupów, jeszcze nie miałem takiej potrzeby ;)), wiadomo czy ten sklep będzie miał swój oddział w Polsce?

    ???, poniedziałek, 23 Maj 2011 #

    • Wysyła za darmo do Polski ze strony co.uk. Warto spróbować ;)

      Paweł, poniedziałek, 23 Maj 2011 #

    • Bym sie tak nie rozpędzał z chwaleniem cudzego,
      24.04 zmówiłem za 100$ z amazon.com Do dziś nic nie dotarło.
      Na koncie użytkownika pokazuje, że wszystko jest ok, wiec nie można zareklamować. Wysyłasz reklamację ogólną. Cisza. Nawet kopia maila do Ciebie nie przychodzi.
      W ramach ćwiczenia proponuje szybko znależć na amazon.com adres email na który możną napisać w temacie non-trackable international delivery. Ludzie sie wukurzają że im ktoś niefajnie odpisał. Polecam taką głuchą ciszę, wtedy nabieramy właściwej perspektywy.

      Robert, poniedziałek, 23 Maj 2011 #

    • Jeśli płaciłeś kartą a nie otrzymałeś przesyłki na 100% dostaniesz pieniądze z powrotem, reklamację składa się w banku który wydał kartę (zwyczajnie zadzwoń do baku, że pobrano pieniądze z kary a przesyłki nie otrzymałeś, przyślą Ci do wypełnienia formularz reklamacyjny z kopertą zwrotną), jeśli sklep nie udowodni, że przesyłka została dostarczona bank automatycznie zabierze im pieniądze (chargeback) i jeszcze obciąży kosztami (i to wcale nie małymi).

      Jednak sklepy takiej jak amazon doskonale o tym wiedzą więc zazwyczaj na sygnał, że paczka nie dotarła wysyłają od razu drugą aby nie ponosić dodatkowych kosztów.

      Mirek, poniedziałek, 23 Maj 2011 #

    • OK. Update w temacie amazon.com. Å»ebym się nie znalazł w gronie dzinnikarzy co na pierwszej stronie gazety drą się sensacja ale sprostowania nie zamieszczają nigdy.
      Książek nie ma ale pieniądze zostały zwrócone. Wygląda na to, że za trzecim razem trafiłem na właściwy formularz reklamacyjny. Zwrot był na moim koncie następnego dnia. Przyczyna niedostarczenia bład w adresie. C’est la vie.
      Niewiele brakowało a tym razem byłby znów problem. Maile z amazon mój serwer pocztowy kwalifkował jako spam.
      No i tyle. Błedy się zdarzają. Å»yczyłbym sobie lepszej informacji w temacie jak i gdzie reklamować.
      Tak czy inaczej kolejne zamówienie poszło do amazon’a.

      Robert, poniedziałek, 30 Maj 2011 #

  11. Hmm, jakby błąd był w drugą stronę – produkty w niskich cenach zostały sprzedane w zawyżonych, to pewnie empik by na siłę starał się zrealizować zamówienia. Ani nawet by nie wspominał o pomyłce …

    Tomasz Skręt, poniedziałek, 23 Maj 2011 #

    • Znając polski rynek handlu zapewne by tak było… No ale co zrobisz… Jedynie możesz dostać się do sejmu i spróbować wprowadzić nową uchwałę ;]

      Bartosz Borchert, poniedziałek, 23 Maj 2011 #

    • Tak, na pewno empik zmusiłby cię do takiego zakupu. Pewno Ruskich by przysłał z groźbą ze ci rączki połamią jak nie kupisz.
      Pooknij się mocno w czerep.

      dżimmi, poniedziałek, 23 Maj 2011 #

    • Akurat tu się mylisz,
      kupiłem wiedźmina w preorderze w empiku po 99 zł, a w normalnej sprzedaży jest za 89 przysłali mi maila (w dniu premiery) że mogę zapłacić 89 przy odbiorze
      niestety zdążyłem odebrać dzień wcześniej więc przysłali mi bon rabatowy na 10 zł

      Michał, poniedziałek, 23 Maj 2011 #

  12. Ładnie się zachował sklep neo24.pl i po takiej akcji dał wszystkim ludziom co „kupili” iphone3g za 100zł kupony rabatowe do sklepu o wartości 100zł każdy. W Empiku jak widzę kolejny błąd, bo kiedyś „kupiłem” u nich guitar hero na xboxa za 40zł i też anulowali bez słowa. Widać, że mniejszym firmom bardziej zależy na udobruchaniu klienta niż takim empikom, a to w sumie trochę dziwne.

    Łukasz, poniedziałek, 23 Maj 2011 #

  13. Miałem taką sytuację w swoim sklepie i wygrałem 2 sprawy, bo polskie zawistne i chciwe polaczki chciały wyzyskać mój błąd. Niestety sąd nie był już taki szczodry dla nich i orzekł, że zawistne polaczki chciały doprowadzić do niekorzystnego rozporządzania moim mieniem. Mienie jest moje i jak będę chciał to sprzedam – a jak nie to wara od mojego towaru, buraki. To, że coś tam ktoś kliknął o 3 rano, to nie znaczy, że coś kupił. Dociera? I nie podniecajcie się tak tym zachodem, bo tam jest tak samo, nikt nie będzie robił takich wymuszonych prezentów, bo przez pomyłkę sprzedał 20 konsol 20 razy taniej…

    Sprzedawca, poniedziałek, 23 Maj 2011 #

    • Podaj jeszcze nazwe sklepu.

      Marek Bonczek, poniedziałek, 23 Maj 2011 #

    • Hehe, pewnie te dwa egzemplarze chodza do dzisiaj zdziwione tak samo jak ten „biedny”, niedoszły właściciel ciągnika za 32zł. Mam nadzieję, że sąd odrzuci jego odwołanie i wyrok mu się uprawomocni. Chłop zdobędzie nowe doświadczenie na starość a przy okazji wpis do rejestru skazanych. To nowe znaczenie powiedzenia ” za błędy się płaci” :)

      Ciekawe kim trzeba być, jaką ostatnią szują i szmatą żeby w ten sposób postępować…

      dżimmi, poniedziałek, 23 Maj 2011 #

    • wykorzystywać taki błąd – faktycznie, moralnie wątpliwe. ale z drugiej strony – to był twój błąd, a za błędy się płaci. natomiast czytając to, co napisałeś, zastanawiam się jak zawistnym i chciwym polaczkiem jesteś TY.

      misza, wtorek, 24 Maj 2011 #

  14. udzielam tylko informacji nie walczę z nikim nie interesuje mnie ciągnik kupiłem w promocji grę za 49.99 i nie dostanę jej bo był to jakiś błąd , nie chcę żadnej konsoli ani co tam empik sprzedawał chciałbym sobie w święta pograć z kumplami przepraszam, że w Waszym mniemaniu jestem wyłudzaczem z piekła rodem, chciałem kupić tanio wybaczcie mi nigdy więcej tak nie zrobię.

    MLA, poniedziałek, 23 Maj 2011 #

  15. Przeciez nadal możesz kupic tę gre- bez błędu i bez promocji. Co cię powstrzymuje? 3-4 razy wyższa cena?
    Trzeba być nieźle stukniętym myśląc że jakaś nowa gra, niedługo po premierze (strzelam ze o taką grę chodzi) będzie kosztowac 1/3 czy 1/4 jej rynkowej wartości.

    dżimmi, poniedziałek, 23 Maj 2011 #

    • dlaczego stukniętym chciałbym takich cen było by to bardziej normalne nieprawdaż?

      MLA, wtorek, 24 Maj 2011 #

    • jak to odczytasz, jako błąd widoczny czy nie? : http://yfrog.com/n722262903j

      MLA, wtorek, 24 Maj 2011 #

    • MLA: Ma być normalnie czyli wtedy, kiedy cenę ustala sobie klient wg własnego widzimisię a nie ktoś kto wykonał pracę i te pracę sobie wycenił? Dobrze ty się czujesz?

      PS. Wiem ile kosztuje nowy Wiesiek, kupiłem.
      A błąd jest wtedy kiedy sklep cię o tym poinformuje. Skoro poinformował i zamówienie anulował – to czego oczekujesz?

      dżimmi, wtorek, 24 Maj 2011 #

    • chyba do tej pory się myliłem ale wydawało mi się że umowy kupna sprzedaży zawarte zgodnie z prawem i regulaminem sprzedającego potwierdzone pisemnie przez sprzedającego są zobowiązujące jeśli ja bym coś komuś sprzedał podpisał umowę a potem wymyślił sobie błąd w sztuce co ten kupujący by zrobił???

      MLA, wtorek, 24 Maj 2011 #

    • MLA: W przypadku zaistnienia błędu KC proponuje art. 84 dot. uchylenia się od skutków prawnych oświadczenia woli z powodu wystąpienia błędu.

      Poza tym – umowa jest wtedy kiedy 2 (lub wiecej) osób/podmiotów wyraża zgodę na jej zawarcie, ze wszystkimi dotyczącymi jej warunkami. Taka umowa nie może być zawarta JEDNOSTRONNIE.

      dżimmi, wtorek, 24 Maj 2011 #

  16. Empik.com – to ktoś tam wchodzi?
    Od początku istnienia to dziwactwo odpycha. Pseudo-dostępność itp.

    Rozwiązanie sprawy – żałosne, nawet głupiego rabatu za WŁASNY BŁĄD nie zaoferowali. To tylko podsumowuje to cudo…

    Osobiście wolę zakupy w merlinie, chociaż idealni też nie są.
    Amazon? OK, ale musi się uzbierać więcej aby koszt przesyłki się zwrócił (z US).

    matipl, wtorek, 24 Maj 2011 #

    • A niby dlaczego mają oferować rabaty? Czy któryś z zamawiających poniósł jakieś koszty, szkody itp. z powodu tego błędu?

      dżimmi, wtorek, 24 Maj 2011 #

    • @dżimmi: zastanów się…

      matipl, wtorek, 24 Maj 2011 #

    • Zastanawiam się cały czas. Nad małością, pazernością, bezczelnością i egoizmem tych którzy piszą: „za błędy się płaci”. To zwykłe, małe gnojki czyhające na czyjeś potknięcie, czyjś błąd – gotowi go wykorzystać dla własnej korzyści, bez liczenia się z tym że ich korzyść oznacza czyjąś stratę.

      Mam nadzieję że kiedyś i oni popełnią jakiś błąd i zostaną potraktowani w podobny sposób. Albo odpowiedzą za swoją pazerność – tak jak pan od ciągnika za 32zł.

      dżimmi, wtorek, 24 Maj 2011 #

  17. Dostałem cynk, że Empik rozesłał w ramach rekompensaty kupony na kwotę 50 zł.

    Tomasz Topa, wtorek, 24 Maj 2011 #

    • a oto i odpowiedź sklepu empik:Szanowny Kliencie,

      W nawiązaniu do informacji z dnia wczorajszego dotyczącej błędu systemu informatycznego oraz braku realizacji zamówień złożonych 23 maja 2011 w godzinach 0:00-7:30, chcemy jeszcze raz bardzo przeprosić za zaistniałą sytuację. Zapewniamy, że z naszej strony podjęte zostały działania mające na celu wyeliminowaniu podobnych sytuacji w przyszłości.

      Prosiśmy o przyjęcie kodu rabatowego o wartości 50 zł na następne zakupy w empik.com.

      Kod: ???????

      Kod o id ???????jest jednorazowego użytku.
      Kod nie łączy się z promocjami i innymi kodami rabatowymi dostępnymi w empik.com.
      Kod będzie ważny do 31 maja 2011 do godziny 23:59.
      Dodatkowe informacje na temat kodów rabatowych zmieściliśmy na stronie http://www.empik.com/rabat.

      W przypadku pytań lub uwag prosimy o kontakt z Działem Obsługi Klienta empik.com.
      Nr tel.: +48 22 551 33 99, e-mail: obsluga.klienta@empik.com

      Dział Obsługi Klienta, jest do dyspozycji Klientów 7 dni w tygodniu: od poniedziałku do piątku w godzinach: 8:00-20:00, w soboty od 10:00 do 18:00 oraz w niedziele w godzinach od 10:00 do 16:00.

      Pozdrawiamy,
      Zespół empik.com

      i tak gry którą zamierzałem sobie sprawić za to nie kupię więc chyba odeślę im swój kod z serdecznym podziękowaniem , a niech sobie coś kupią w Biedronce

      MLA, wtorek, 24 Maj 2011 #

    • MLA: poczekaj aż będzie promocja: gry za 0zł to wtedy sobie kupisz. Nawet dwie.

      dżimmi, środa, 25 Maj 2011 #

    • dżimmi jak za 0 zł. kupię dwie to Tobie wyślę jedną w promocji z 50% rabatem

      MLA, środa, 25 Maj 2011 #

    • A ja nie przyjmę i będziesz musiał opłacić przesyłkę zwrotną :D

      dżimmi, środa, 25 Maj 2011 #

  18. „Szanowny Kliencie,

    W nawiązaniu do informacji z dnia wczorajszego dotyczącej błędu systemu informatycznego oraz braku realizacji zamówień złożonych 23 maja 2011 w godzinach 0:00-7:30, chcemy jeszcze raz bardzo przeprosić za zaistniałą sytuację. Zapewniamy, że z naszej strony podjęte zostały działania mające na celu wyeliminowaniu podobnych sytuacji w przyszłości.

    Prosiśmy o przyjęcie kodu rabatowego o wartości 50 zł na następne zakupy w empik.com.”

    Kod jest wazny do konca maja. Szacunek dla nich, wyszli z twarza az mi glupio ze probowalem skorzystac z ich pomylki :)

    Bocian, wtorek, 24 Maj 2011 #

  19. Ale zaraz zaraz :)

    Kupon wazny tylko do 29 maja a caly czas nie da sie nic kupic bo wiekszosc artykulow ma status niedostepny :)

    Bocian, wtorek, 24 Maj 2011 #

    • Faktycznie, sporo produktów, które miały największą przecenę, nie pojawia się w szukajce

      Tomasz Topa, środa, 25 Maj 2011 #

  20. Dzięki tym bonom empik całkiem sporo zwiększy sobie sprzedaż… wiele osób skorzysta z możliwości kupienia czegoś 50 pln taniej, mimo, że zostali wprowadzeni w błąd … A empik i tak na tym zyska…

    owieczka, środa, 25 Maj 2011 #

  21. a to dla zainteresowanych krótka odpowiedź Powiatowego Rzecznika Konsumentów cytuję:
    „Sprzedawca nie może odmówić wydania konsumentowi oferowanego do
    sprzedazy
    towaru, po złożeniu przez konsumenta woli jego zakupu.
    Pozdrawiam”

    MLA, środa, 25 Maj 2011 #

  22. Jedna rzecz misiu: w prawie każdym sklepie figuruje zapis że to co widzisz to nie jest oferta a jedynie zaproszenie do rokowań, co oznacza że składając zamówienie TO TY SKŁADASZ OFERTĘ SPRZEDAWCY. Sprzedawca może ją przyjąć, ale może ją odrzucić i pan rzecznik powiatowy może sobie mówić co tam chce.

    Przeczytaj paragraf 12 pkt. 2 regulaminu empika.
    Pan rzecznik powiatowy tez oczywiście pokazał jaki jest „mundry” – ale to akurat wcale mnie nie dziwi…

    dżimmi, środa, 25 Maj 2011 #

    • Ja trochę z boku. To że coś jest napisane w regulaminie, to nie znaczy że jest zgodne z prawem.

      matipl, środa, 25 Maj 2011 #

    • sprzedawca ja przyjął na co mam potwierdzenie przyjęcia zamówienia z nadanym mu nr. i czasem realizacji, jeśli chodzi o tą sprawę rzecznik zapoznał się z materiałami zawartymi w korespondencji z sklepem ,oraz informacjami z stron gazeta.pl, wiadomości 24 i kilku innych portali gdzie ten temat jest poruszany ale jeśli Twoja wiedza jest większa no to może udzielisz wskazówki kto według Ciebie i oprócz Ciebie będzie wykładnią w tej sprawie bo może masz zebranych więcej materiałów niż sami zainteresowani i stąd Twoja nie zachwiana postawa (podziel się a nie tylko odbijasz piłeczkę) Ja z mojej strony kończę ten temat bo będzie się ciągnął na zasadzie ripost i nic już nie wniesie, dzięki za rozmowę mam nadzieję że nikogo za bardzo nie uraziłem.

      MLA, środa, 25 Maj 2011 #

    • matipl: a co jest niezgodnego z prawem w pukncie regulaminu który mówi że przedstawione informacje, cenniki its. nie są oferta w rozumieniu KC?
      Poszukaj w KC art. 71 i go sobie przeczytaj.

      MLA: tak, z pewnością o 5 rano sprzedawca przyjął zamówienia do realizacji. Cierpi na bezsenność i przez 24h na dobe potwierdza zamówienia aż się kurzy :D
      O automatach slyszałes? Dostałeś automatyczną wiadomość potwierdzającą złożenie zamówienia. Numer przydzielony z automatu, nowy rekord w bazie=nowy numer.
      Nadal uważam że pan rzecznik powiatowy nie ma pojęcia o kwestii na temat której się wypowiada, co jak już pisałem – wcale mnie nie dziwi bo jaki oblatany prawnik siedzi na państwowym garnuszku za grosze.

      dżimmi, środa, 25 Maj 2011 #

    • powtórzę: „Ja trochę z boku”, nie pisałem tego w stosunku do któregoś punktu, tylko chciałem przypomnieć: To że coś jest napisane w regulaminie, to nie znaczy że jest zgodne z prawem.

      poza tym zamówienia zostały złożone, czyli zaakceptowane.
      A że system robi to automatycznie – trudno. coś za coś.

      ps: na całą sprawę patrzę z boku. ale to tak jakby tłumaczyć Sony, że to nie ich wina tylko kodu czy systemu.

      matipl, środa, 25 Maj 2011 #

    • matipl: nie patrz z boku tylko stań na wprost i trochę się zastanów…
      Regulamin sklepu to nie jest jakies byle co które można sobie olać. Regulamin to zasady które obowiazują przy zakupach jako dopelnienie przepisów KC. Jesli jakiś punkt jest zgodny z prawem, w tym przypadku z KC – to obowiązuje.
      Zadałem sobie trochę trudu i przeczytałem regulamin empika, generalnie jest dość kiepski, pewnie jakiś mało ogarnięty student prawa im go napisał. No ale punkt mowiący że to co na stronie nie jest ofertą w regulaminie siedzi jak byk. A skoro siedzi, jest zgodny z prawem (art 71 KC) to OBOWIĄZUJE.

      Akceptacja powiadasz – czego i przez kogo? Potwierdzeniem złożenia oferty przez automat o godz. 5 rano chcesz nazwać prawnie zawartą umowę sprzedaży? Å»art?

      A co do Sony: jest winne zaniedbania ale tak naprawde winni sa chyba hakerzy, nie uważasz? To oni dokonali włamu w słabo zabezpieczony system a nie Sony samo sobie zrobiło włamanie i wypluło w cyberprzestrzeń dane swoich klientów. No ale wg ciebie winne jest Sony a nie ci którzy popełnili przestępstwo…

      Kompromitujesz się człowieku…

      dżimmi, czwartek, 26 Maj 2011 #

    • widzę, żeś troll.

      „2. Klient składając zamówienie, zawiera umowę sprzedaży zamawianych towarów ze Sklepem Internetowym empik.com.”

      A po więcej niech się sądzą zainteresowani, jeśli WZAJEMNIE zrobili się w bambuko.

      matipl, czwartek, 26 Maj 2011 #

    • Troll? Bo ci wytknalem głupote podejscia do kwestii włamu na serwery Sony? Wg ciebie Sony nadal jest temu „winne”?

      Ten pkt 2 – dlatego wlasnie (miedzy innymi) napisałem że regulamin jest kiepski. Kto takie coś umieszcza w regulaminie – musi być delikatnie pisząc: mało przewidujacy. A nie pisząc delikatnie: jest kretynem.

      No ale z drugiej strony w regulaminie jest paragraf 12 pkt 2 i jest artykul 84 KC z którego empik skorzystał. Czyli 2:1 dla empiku. W tym momencie, po wysłaniu informacji o anulowaniu zamówień z powodu błędu – ew. umowy sprzedazy (o ile to w ogóle były umowy) są nieważne. Ich ew. ważność moze przywrócić jedynie sąd. Jak ktoś chce się w to bawić – droga wolna, ale i tak najwiekszymi wygranymi będą kancelarie.

      dżimmi, czwartek, 26 Maj 2011 #

    • Jasne, wolna reakcja i brak przeciwdziałań to nie jest żaden powód do obwiniania.
      Powiedź to proszę chociażby przy następnej klęsce żywiołowej. Sony dało ciała..a raczej daje nonstop (ile to już włamań, 4?).

      Tak troll z Ciebie, bo musisz na wszystko odpowiedzieć w jedynym słusznym tonie, chociażby mimo że pisałem:
      „A po więcej niech się sądzą zainteresowani,”

      matipl, czwartek, 26 Maj 2011 #

    • Masz spaczone pojecie w kwestii winy, tak samo jak nie rozumiesz pojęcia trollingu. Wyrażanie własnych opinii i wykazywanie innym błędów czy głupoty ich argumentacji nie jest trollowaniem.

      To już predzej ty mogłbyś być nazwany trollem – właśnie za te głupoty które wypisujesz, a które nie przystają do obowiązujących norm prawnych i społecznych.

      Może przeczytaj sobie definicję trolla czy trollingu, choćby na wikipedii, może choć to jedno zrozumiesz bo zagadnienia prawne i ferowanie wyroków możesz sobie od razu odpuścić.

      dżimmi, czwartek, 26 Maj 2011 #

    • Dobrze. Akceptuję to że jesteś mądrzejszy od rzecznika konsumentów, która ma inne zdanie od Ciebie czy UOKiK, które również ma inne zdanie od Ciebie.
      Happy, now?

      matipl, czwartek, 26 Maj 2011 #

    • Twoja akceptacja ani mnie parzy ani ziębi. Za to fajnie by było jakbyś coś z tego wszystkiego zrozumiał, przyswoił i stosował w przyszłości.
      Jeden mądry/uświadomiony więcej to jeden głupi/ignorant mniej.

      dżimmi, czwartek, 26 Maj 2011 #

    • przeginasz…

      matipl, czwartek, 26 Maj 2011 #

  23. dzimmi, jezeli faktycznie reprezentujesz jakis sklep to takie obrazanie ludzi nie swiadczy najlepiej a tylko buduje obraz cwaniactwa. „Male gnojki”, „misie”, „zawistne polaczki”. A Ty jestes z tych lepszych polakow?

    Bocian, środa, 25 Maj 2011 #

    • Nie reprezentuję żadnego sklepu. Reprezentuję siebie i moje własne poglądy.
      Dla tych którzy nadal próbują wykorzystać „okazję” mam tylko określenia typu „małe gnojki” – bo zasługują na to jak pies na michę.

      Do roboty się wziąć, pieniądze zacząć uczciwie zarabiać – będzie was stać na drogie rzeczy.

      dżimmi, środa, 25 Maj 2011 #

    • Dobrze, że tylko „polaczki” są zawistne, strach by było się gdzieś dalej ruszyć. Na szczęście inne narody święte i by nigdy w życiu nie próbowały zamówić niczego w tak skandalicznie niskiej cenie…

      Tomasz Topa, czwartek, 26 Maj 2011 #

    • Nie interesuja mnie inne narody, poza tym, nie użyłem słów „zawistne polaczki”, za to przyznaję sie do „małych gnojków”.
      Zapewne „małych gnojków” jest wszędzie pelno, z tym że u nas jakby trochę więcej.

      dżimmi, czwartek, 26 Maj 2011 #

  24. ja za misia się nie obraziłem moja żona tak do mnie mówi (cholera może dzimmi to ona:) )

    MLA, środa, 25 Maj 2011 #

  25. Aktualnie otrzymałem pismo polecone za potwierdzeniem odbioru z empiku „oświadczenie o błędzie co do treści umowy sprzedaży” – coraz większy szacunek dla empiku za znalezienie się w trudnej sytuacji i skuteczne zabezpieczenie tyłów. Tak naprawdę to duża przysługa dla innych sprzedawców bo przetarli szlak działań prawnych i to całkiem za darmo.
    W końcu nie będzie gdybania „prawników” a realne wytyczne w Internecie czego się spodziewać po takich sytuacjach. Kopie wysyłam do Tomka do publikacji. Aczkolwiek lekko się dąsam bo jest punkt iż mogłem się zorientować że cena produktu jest wielokrotnie wyższa mimo że zamówiłem grę dla dziecka i realnie byłbym na tym 20zł do przodu bo taka była obniżka cen. Nie zamawiałem konsol, czytników itp. tylko grę po obniżce o 20zł. Ale nie będę narzekał bo w całej sytuacji dostałem kupon na 50zł czyli bilans dodatni :)
    Jeszcze raz gratulacje dla załogi Empiku za zachowanie w tej sytuacji. Z wyrzutów sumienia zakupie u nich więcej rzeczy :)

    Bocian, czwartek, 26 Maj 2011 #

    • Właśnie obrabiam i zaraz dodam do tekstu, dzięki

      Tomasz Topa, czwartek, 26 Maj 2011 #

    • Po prostu spełnili warunki art. 88 KC, ktory mowi że uchylenie się od skutków oświadczenia woli ma być pisemne.
      Myślę że w każdej nieco bardziej ogarniętej firmie wiedzą co robić w takiej sytuacji, empik nie odkryl Ameryki ;)

      Tak czy siak lepiej stracić kilkaset zł na znaczki i koperty niz kilkadziesiat a może kilkaset tysiecy zl realizując te zamówienia – tak jak to ktoś tu napisał: „Porządny sklep to by jednak zacisnął zęby i zrealizował zamówienie…”.
      Nie – porządny sklep dba przede wszystkim o swój interes w ramach obowiązującego prawa. Zrobili szybki bilans i wyszło im że lepiej jest anulowac zamówienia.

      dżimmi, czwartek, 26 Maj 2011 #

  26. dżimmi: Jeśli uważasz, że sony jest niewinne, to pomyśl co by było gdybyś w samochodzie zamknął drzwi, ale zostawił np. uchyloną szybę, byłbyś winny gdyby Ci go ukradli czy nie?
    Jeśli chodzi o automat odpowiadający na zamówienie to nic w tym dziwnego, automat upraszcza działanie sklepu, i w tym momencie jest to wg mnie legalne, prawdziwe potwierdzenie zamówienia, przecież po zamówieniu czegoś w nocy w normalnych okolicznościach nie czekasz jeszcze do 10 jak ktoś się przy kompie pojawi i po raz drugi potwierdzi zamówienie… wystarczyło, że przyjął je automat i przekazał info o konieczności wysyłki…
    Jeśli chodzi chodzi o atrakcyjne ceny… no dobrze powiedzmy, że Xbox za 49 zł to na pewno podejrzane, ale dlaczego by nie spróbować? W takich przypadkach sklep powinien mieć odpowiednie zapiski w regulaminie, na to wygląda, że miał, a bon 50 zł to dość ładne przeprosiny za błąd, tym bardziej, że ja np. nie wiedziałbym że Wiedzmin nie kosztuje 49 zl, tym bardziej, że zdarzyło mi się kupić w auchanie gry na Xboxa za 25 – 35 zł :)

    Venom, czwartek, 26 Maj 2011 #

    • Jeśli zostawię przez przypadek otwartą szybę i auto zostanie skradzione- TO JA JESTEM WINNY TEMU Å»E JAKIŚ ZŁODZIEJ SKORZYSTAŁ Z OKAZJI? Czyli moje roztargnienie usprawiedliwia kradzież i złodziej jest niewinny? Otwarta szyba oznacza że każdy może sobie bezkarnie ukraść samochód?
      Wiem ze jest ładna pogoda ostatnio ale chyba za długo na słońcu przebywałeś. Staraj się głownie przebywać w cieniu.

      Co do automatu – już wyraziłem swoją opinię, nie widzę powodu żeby ja powtarzać.

      dżimmi, czwartek, 26 Maj 2011 #

  27. http://wspolnypozew.com/grupy/show/pozwy/empik szukam oszukanych osób w celu złożenia pozwu zbiorowego !

    bartosz, poniedziałek, 6 Cze 2011 #

    • Pozew zbiorowy „oszukanych” osób. Welcome America.
      Wycena strat moralnych będzie niemała. Jak te „innowacje” szybciutko się przyjmują.
      To już za pasem mamy publikację instrukcji obsługi żelazka, w której prawnik w ramach ochrony przed pozwem zalecił umieścić: „w przypadku usłyszenia dzwonka telefonu nie przykładać do ucha”.
      Kłania się Erin Brockovich w ramach przywrócenia zdrowego rozsądku do czego służa pozwy zbiorowe.

      Robert, poniedziałek, 6 Cze 2011 #

    • A kto, kiedy i gdzie cie oszukał mazgaju? :D
      Może zrób coś dla siebie i dowiedz się czym jest oszustwo, żebyś nie wyszedł na durnia przed ludźmi, którzy cie znają osobiście :D

      dżimmi, poniedziałek, 6 Cze 2011 #

Najnowsze posty:


Najnowsze komentarze:

koko: Czesc wszystkim, a ja mam pytanie, mieszkam w uk i zalozylem pay pala,2 dni temu dokonalem tranzakcji i zaplacilem z... więcej »

Meh: Witam, Patrząc na recenzje w Amazon UK, ta nawigacja jest cieniutka. Jak jest z gubieniem sygnału GPS? Bo na to... więcej »

janusz walecki: Kupiłem Router Netgear N600 WNDR3700v2 w celu wykonania domowej sieci Wi-fi. Obecnie korzystam z modemu... więcej »

Robisz zakupy w internecie?
Pomagaj ZA DARMO przy okazji
2600 organizacji społecznych i 800 sklepów