ASUS EeePC 1000HE – mój nowy supEeer netbook

 

Po tygodniach wybierania, wielu bojach z wyszukiwarkami w sklepach internetowych, a ostatecznie jeszcze porównywaniu modeli tak bardzo do siebie podobnych, w końcu kupiłem nowego laptopa. We wtorek kurier zostawił u mnie niewielkie i bardzo lekkie pudełko. A w środku nowiutki netbook ASUS EeePC 1000HE.

ASUS EeePC 1000HE

Po dwóch dniach intensywnej pracy na nowym sprzęcie mogę napisać o nim kilka słów.

Dlaczego netbook?

Zastanawiałem się już praktycznie nad każdym możliwym rozwiązaniem. Przeglądałem laptopy firmowe i składaki na platformie VBI. Miałem w rękach wszystkie możliwe rozmiary notebooków – od 12″ do 17″. Już miałem nawet takiego porządnego 17″ MSI upatrzonego, gdy siostra zapowiedziała, że zamienia swojego PC na laptopa. Krótka piłka – potrzebuje szybko nowego sprzętu, budżet taki a taki, ma już dość starego komputera i mogę sobie z nim zrobić co tylko chcę.

Skoro wpadł mi praktycznie za darmo PC z całkiem niezłym 17″ monitorem, to czy potrzebuję jeszcze do tego wielkiego laptopa? Może warto kupić sobie coś małego i mobilnego? Netbook z 6-komorową baterią pozwoli popracować w terenie kilka godzin, a jest przy tym na tyle mały i lekki, że można go zabrać wszędzie. A premiera modelu 1000HE z potężną baterią nie mogła się lepiej zgrać w czasie.

Wydajność

Niech kompaktowe wymiary Was nie zwiodą – to maleństwo posiada wystarczająco dużo mocy żeby poradzić sobie z codziennymi obowiązkami. Olbrzymiego skoku jakościowego w stosunku do starego laptopa nie zauważyłem, ale pewne jest, że Eee nie działa wcale gorzej.

Procesor Atom N280 taktowany prędkością 1,66 GHz nawet w trybie oszczędzania energii bez problemu udźwignie system operacyjny, przeglądarkę z kilkoma otwartymi tabami, klienta poczty i jeszcze pozwoli słuchać muzyki z WinAmpa. 1GB pamięci operacyjnej również na chwilę obecną w zupełności wystarcza. Nie licząc pamięci oddanej karcie graficznej, zwykle podczas pracy nie zużywam na razie więcej niż 700-800 MB. A w razie potrzeby będzie mu jeszcze można podmienić kostkę na 2GB (Eee posiada niestety tylko 1 bank na RAM, a chipset potrafi obsłużyć maksymalnie 2GB na jednym banku).

Właściwości systemu

Zintegrowana karta graficzna Intel GMA 945 również daje sobie bez problemów radę. W gry bawię się sporadycznie, a jak już to zwykle jakieś tycoonopochodne strategie albo falloutopodobne RPG, które cudów nie wymagają. Karta potrafi obsłużyć do 128 MB pamięci współdzielonej w przypadku WindowsXP, a sterowniki pod Windows Vista pozwalają jej obsłużyć nawet 256 MB.

Karta graficzna 128MB

Całkiem niezłe, jak na takie maleństwo, osiągi wyglądają jeszcze lepiej gdy zestawimy je z najważniejszym czynnikiem decydującym o wyborze netbooka: czasem pracy na baterii. A tu jestem pod ogromnym wrażeniem. Czytajcie dalej!

Bateria – 8700mAh, czyli 9,5 godziny działania.

Myślę, że ten screen (autentyczny!) wszystko wyjaśni:

Bateria: pozostały czas pracy: 11:20 :))

Oczywiście był to zrzut zrobiony w chwilę po odłączeniu zasilania, z maksymalnie przyciemnionym ekranem, powyłączanymi dodatkowymi urządzeniami itd. i po kilku chwilach wartość ta została przez system sprowadzona do „normalnych” wartości, ale jednak miło zobaczyć coś takiego :)

Producent zapewnia, że komputer wytrzyma na baterii 9,5 godziny. Oczywiście zakładając, że włączymy tryb oszczędzania energii, będzie maksymalnie przyciemniony ekran, wyłączony Bluetooth i WLAN, a komputer będzie tylko maszyną do pisania.

Ale podczas testów podczas normalnej pracy bateria wytrzymywała spokojnie ponad 7 godzin, co ROBI WRAÅ»ENIE. Przez cały ten czas laptop pracował w trybie oszczędzania energii („Power Saving Mode”) i nie było aż tak drastycznego spadku mocy, który nie pozwalałby normalnie z niego korzystać.

Na poniższych screenach widać stan baterii podczas dwugodzinnej zabawy z laptopem (13:00 – 15:00) podczas której testowałem kamerę, Bluetooth, połączenie z telefonem, różne tryby jasności itd.

Eee bateria - praca z włączonym BT i kamerą

Kolejne screeny: praca na baterii od około 19:00 do 23:30, z włączonym WiFi, odbiornikiem bezprzewodowej myszki na USB, rozjaśnionym ekranie itd. Słuchałem trochę muzyki, oglądałem seriale, trochę pograłem w Transport Giant.

Eee bateria - normalna praca i zabawa

Napotkałem tylko jeden mały problem: Windows XP nie pozwala mi ustawić akcji dla „krytycznego poziomu energii” (np. wymuszenie hibernacji) poniżej 5% baterii. A tu przecież 5% to wciąż jeszcze możliwość 20 minut pracy…

Oszczędzanie energii

Netbook posiada coś co Asus nazwał Eee Super Hybrid Engine, oprogramowanie u mnie jest w wersji 5.1.2.1060. Jest to naprawdę sprytny system oszczędnego zarządzania energią. Przełączenie z trybów Super Performance lub High Permormence do trybu Power Saving odbywa się naprawdę bezboleśnie i bez strasznego spadku wydajności. W zasadzie przez prawie całe dwa dni pracowałem w trybie Power Saving i naprawdę nie narzekałem. Jest również tryb Auto, którego zadaniem jest ciągła kontrola obciążenia systemu i w miarę potrzeb uruchamianie rezerw mocy.

Super Hyper Engine

Matryca posiada aż 16 stopni podświetlenia, co pozwala bardzo dokładnie wyważać jasność ekranu do aktualnych potrzeb, a przez to i wpływać na czas pracy na bateriach. Przy podświetleniu rzędu 2/16 można już całkiem sensownie pracować, a na różnych forach 4/16 jest najczęściej wymieniane jako optymalny tryb.

Wygoda pracy: klawiatura

Pierwszą reakcją wszystkich, którzy widzieli tego notebooka było: „to na takim czymś da się cokolwiek zrobić? Przecież to jest takie malutkie!”. Zapewniam, da się.

Klawiatura jest bardzo wygodna, aż sam byłem zdziwiony jak szybko udało mi się „przestawić” i pisać na niej bezwzrokowo, przyzwoitym tempem i (co najważniejsze) bez popełniania błędów.

Jedyne do czego się mogę przyczepić i co mi wciąż sprawia pewne trudności, to ułożenie klawiszy Home / End / Page Up / Page Down. Są one dostępne pod klawiszami kursorów (strzałkami) jako alternatywne, uaktywniane z klawiszem Fn. Klawisze „Fn” są dwa – jeden tradycyjnie obok lewego CTRL, a drugi na prawo obok strzałki w górę. Jeszcze trochę mi zajmie przyzwyczajenie się, że np. zaznaczenie danego wiersza do samego końca (Fn+SHIFT+End) wymaga ułożenia trzech palców prawej ręki obok siebie wokół strzałek i wciśnięcie trzech klawiszy w odpowiedniej kolejności :)

I brak jakiegokolwiek skrótu klawiaturowego do uaktywnienia kamery! Z poziomu klawiatury mogę na dwa sposoby zmienić rozdzielczość ekranu, włączyć Menedżer zadań, a pod Fn+Spacja wcisnęli nawet zmianę trybu Super Hyper Engine, a żeby włączyć kamerkę muszę sięgnąć po myszkę i wybrać odpowiednią opcję w aplikacji siedzącej w tray’u. Buuu.

Eee 1000HE w porównaniu z FS AmiloPro V2035

Wygoda pracy: 10″ ekran

Część tego tekstu powstała na 10″ matrycy laptopa, w rozdzielczości 1024 x 600. Dla osoby, która przez ostatnie trzy lata pracowała na 15,4″ matrycy i rozdzielczości 1280 x 768 trochę ciasnawo, ale da się coś zdziałać i nie jest to aż tak męczące jak by się można było spodziewać.

Potem podpiąłem wspomniany wcześniej 17″ monitor, najpierw w trybie 1280 x 1024, a potem 1600 x 1200 i różnica jest oczywiście kolosalna :) W domu mogę spokojnie pracować z zewnętrznym monitorem i mam jeszcze wygodniej niż na starym laptopie. „W terenie” pracuję na małej rozdzielczości i też się da bez problemu wszystko zrobić. Tylko niektóre aplikacje czasem krzykną, że gdy mam mniej niż 768 pikseli w pionie, to mogę wszystkich menusów nie zobaczyć… ale dajemy radę :)

Multi-Touch pad

Powiedzmy, że touchpad jest poprawny. Nie powala na kolana, ale nie jest też aż taki zły. Oba przyciski są wyraźnie oddzielone, z początku wydawało mi się, że chodzą strasznie topornie, ale się przyzwyczaiłem. Fajną sprawą jest znany z poprzednich modeli Multi-Touch. Scrollujemy używając dwóch palców, kliknięcie „rolką” symulujemy puknięciem w touchpad dwoma klawiszami, prawy przycisk myszki to trzy kliki i tak dalej. Nie potrafię za cholerę opanować sztuki zoomowania a’la iPhone, czyli rozsuwaniem palcami. No trudno, może się kiedyś nauczę :)

Multi Touch Pad

I na koniec jeszcze kilka spraw może nie tyle kluczowych przy wyborze netbooka, ale na pewno wartych wspomnienia. Zapraszam na trzecią, ostatnią podstronę.

Mit pierwszy: słaby dźwięk

Od premiery Eee 1000 HE słychać narzekania, że ten model posiada kiepściuchne głośniczki, z których ledwo co słychać. Albo polskie modele posiadają inny sprzęt w środku, albo coś poprawiono w sterownikach, albo za wielką wodą mają kiepski słuch. Ja osobiście uznaję mit za obalony.

Muzyka jest głośna, dźwięk czysty, przy odtwarzaniu filmów również nie miałem problemów ze zrozumieniem aktorów. Fakt, że w zatłoczonym miejscu ciężko się ogląda film, ale nawet gdy oglądałem filmy na uczelni na poprzednim laptopie, to z powodu hałasu miałem problem ze zrozumieniem dialogów.

Ustawienia dźwięku

Dodam jeszcze, że warto dokładnie przejrzeć wszystkie możliwe ustawienia dźwięku w systemie. Domyślnie nie ma włączonych kilku opcji. Na początku nie mogłem za nic w świecie zmusić wbudowanego mikrofonu do sensownego zbierania mojego głosu. Gdy w zaawansowanych ustawieniach sterownika znalazłem i uaktywniłem widoczną na powyższym zrzucie funkcję, mikrofon zaczął nagle idealnie zbierać dźwięki.

Mit drugi: zbieranie odcisków palców

Mit potwierdzony w 100%. Niestety. Zewnętrzna obudowa wygląda ślicznie, czarna klapa aż lśni… dopóki nie spojrzysz pod światło i nie zobaczysz ile odcisków paluchów zostało. Zrobiłem jedno zdjęcie specjalnie z lampą aby pokazać jak wygląda obudowa po jednym dniu noszenia ze sobą komputerka:

Odciski palców

Teraz się już nie dziwię dlaczego w zestawie jest specjalna ściereczka :) Masz znajomego pedanta? Pokaż mu swojego Eee :)

Dysk 160GB czy 150GB?

Dysk 150GB

Dysk niby 160GB, ale fizycznie będziemy mieli dostęp jedynie do około 145GB… Ukryta partycja systemowa, po drodze pewnie typowe „zaokrąglanie” przy obliczaniu faktycznego miejsca itd. Jestem 15 GB w plecy w stosunku do naklejki :)

Co jeszcze…?

Nie wiem na co jeszcze konkretnie zwrócić uwagę (czekam na pytania w komentarzach), więc jeszcze tylko krótko w punktach o nim:

  • Kupiłem w końcu model przeznaczony na polski rynek. Już miałem zamawiać w UK, gdy mnie coś tknęło aby jeszcze raz sprawdzić Allegro. Właśnie pojawiły się pierwsze polskie modele ;)
  • Komputer ma wgrany system Windows XP Home SP3 (m.in. z IE7 w zestawie) w polskiej wersji językowej
  • W środku siedzi 160GB145 GB tradycyjny mechaniczny dysk, podzielony na dwie partycje: 83 GB „C” i 61 GB „D”. Szkoda, że nie odwrotnie, ale nie chciało mi się już bawić w podmiany.
  • Otrzymujemy dostęp do usługi EeeStorage z limitem 10GB
  • Bez problemu udało mi się spiąć laptopa z moją Nokią E51 i użyć jej jako modemu (żeby jeszcze tylko Orange dało lepsze pakiety internetowe…)
  • Na netbooku jest od razu zainstalowany Skype (3.x), Microsoft Works 9.0 i 60-dniowa wersja testowa Microsoft Office 2007

Czy polecam? TAK!

Jeśli jesteś na etapie wybierania netbooka, weź pod uwagę model Asus EeePC 1000HE. Jest może trochę droższy od innych (w chwili obecnej kosztuje około 1800 zł), ale chyba warto dla tej mega pojemnej baterii.

» Zobacz dodatkowe ilustracje do wpisu «

 

Wpis opublikowany 27 marca 2009
Tagi: , , , , ,
Kategorie: Eee, hardware, Polecane wpisy, prywata, wszystkie

Zobacz również:

Komentarze do wpisu "ASUS EeePC 1000HE – mój nowy supEeer netbook"

  1. W przyszłości również zamierzam kupić coś małego i mobilnego. Póki co nie potrzebuję takie maleństwa, póki co zabieram kolosa 17 calowego ;-)

    P.S. Dobrze jest usłyszeć recenzje „normalnego” użytkownika

    OSKAr, piątek, 27 Mar 2009 #

    • Jeśli o 17″ mowa, czaiłem się na MSI VR705 z C2D bodaj klasy P75xx… już nie pamiętam, a link mi wcięło.

      Siostra sprawiła sobie właśnie 16″ MSI z serii VR. Miałem go w łapach przez 24 godziny i nie powiem, kawał dobrej maszyny. Negocjuję z siostrą umieszczenie Jej recenzji tutaj, ale na razie się ogranicza to „ja się na tym nie znam” :)

      A co do „PS” – że niby w kontekście szemranego marketingu? ;) http://tomasz.topa.pl/w-warszawie-bedzie-taka-konferencja-rze-muwie-womm.html

      Tomasz Topa, piątek, 27 Mar 2009 #

  2. Gratuluje finalnego wyboru ;)
    Chociaż 1800 za netbooka, szalony! :P

    Paweł Szołtysek, piątek, 27 Mar 2009 #

  3. Jestem posiadaczem 13′ calowego laptopa i muszę powiedzieć, że jest on dla mnie za ciężki i zbyt nieporęczny. W ostateczności służy mi jako komputer stacjonarny z monitorem 22′ , zewnętrzną klawiatura i myszką. Taki komputer ma ta zaletę,że w razie potrzeby (dwa razy na miesiąc) mogę go zabrać.

    Moim ewidentnie mobilnym narzędziem jest telefon i tyle mi wystarcza.

    Gratuluje zakupu.

    Domniemywam, że teraz Dropbox i jakieś synchronizowanie zakładek będzie działać pełną para. Synchronizacja między laptopem,a PC wymagana.

    Wojciech Ignaczewski, piątek, 27 Mar 2009 #

  4. Czy przy edycji tekstu w dowolnym edytorze nie masz wrażenia, że ekran jest mocno za ciasny w pionie? Mnie w rozdzielczości 1024×600 wkurza strasznie, że na ekranie widzę ledwie 1/3 strony A4.

    Krzysztof Lis, piątek, 27 Mar 2009 #

  5. @tomasztopa: „Partycja systemowa” służy do szybszego startu laptopa, BIOS zapisuje na niej jakieś dane i dzięki temu szybciej się sprzęt bootuje. Ale wystarczy tylko 16 MB, jak chcesz możemy się spotkać i pomieszać partycjami. :-)

    @Krzysztof Lis: Powyłączaj paski tytułowe, niepotrzebne toolbary, to co Ci potrzebne przenieś do bocznej krawędzi (w końcu 16:10) i już będziesz widział więcej. Jak przeglądarkę polecam firefoksa z vimperatorem, wygodnie się używa i strona może zająć cały ekran a nie 1/3.

    harnir, piątek, 27 Mar 2009 #

    • a ja od siebie dodam (nc10 w codziennym użytkowaniu ;) że gdy na pulpicie ciasno ikon to poratuje SCCU (http://www.herbystweaks.net/diwt.htm) – raz że tworzy ikony bez tekstu, to dwa – to nie są takie zwyczajne ikony, tylko ikony grup programów, które sobie można podczepić pod taką jedną ikonę.

      misz, wtorek, 28 Kwi 2009 #

    • Do firefoksa polecam wtyczkę Personal Menu – można polikwidować zbędne menusy, a opcje z nich przenieść do jednego, dowolnie pogrupować i otwierać jedną ikonką. mam teraz w lisku dwa małe paski i reszta ekranu na stronę.

      pawelk, wtorek, 28 Kwi 2009 #

  6. Gratuluję zakupu i przede wszystkim wytrwałości. ;) W zeszłym roku jak chciałem zakupić laptopa to chciałem skusić się na wchodzącego wtedy dopiero na polski rynek Eee z 10″ matrycą, jednakże ostatecznie wybrałem co innego. ;)

    Dlaczego nie kupiłem Eee? Między innymi dlatego, że obawiałem się nagle przejścia na mniejszą rozdziałkę.

    Mam nadzieję, że niedługo zobaczę to cacko w działaniu w terenie. ;)

    klisiu, piątek, 27 Mar 2009 #

  7. 600px faktycznie bywa malo, zwlaszcza w office 2007 to czuc :) ale jeszcze powalcze z tym, tak jak doradza Harnir, odpowiednie poprzestawianie paskow, ukrycie paska z menu start itd powinno pomoc.

    Tomasz Topa, piątek, 27 Mar 2009 #

  8. No właśnie — ja próbowałem przesunąć paski („wstążki”?) z narzędziami z Office’a ale niespecjalnie mi się udało…

    Krzysztof Lis, piątek, 27 Mar 2009 #

    • Można ustawić autoukrywanie, ale to faktycznie tylko półśrodek…

      marsjaninzmarsa, niedziela, 31 Maj 2009 #

  9. TO mi jednak z rozdzieczości 1920×1200 na laptopie ciężko byłoby się przesiąść na archaiczną dla mnie rozdzielczność netbooka, ale pewnie kiedyś i tak pojawi się u mnie coś malutkiego.

    A nie próbowałeś czasem zainstalować sobie na tym Windows7? Bo na razie u mnie od znajomych słyszałem, że na netbookach radzi sobie bardzo dobrze.

    Mariusz Kędziora, piątek, 27 Mar 2009 #

    • W7 działa bardzo dobrze na 1000HE, testowałem tą konfigurację przez kilka dni. Jednak co do rozdzielczości to rzeczywiście cieżko się przyzwyczaić.

      Karol Stilger, sobota, 28 Mar 2009 #

  10. Jak dla mnie każdy netbook na polskim rynku (poza jednym) ma jedną, podstawową wadę: brak modemu 3G. Używałem MSI z kombinacją bluetooth + komóra. Co mi po dobrej baterii w netbooku, skoro komórka padała pierwsza? A zewnętrzny modem USB do nadal kilkaset złotych ekstra.
    Dlatego ostatecznie przesiadłem się na Samsunga NC10, oczywiście model z Plusa (z wbudowanym modemem 3G), z „drugiej ręki”, odkupiony od klienta Plusa. Jak widzę różnicę w cenie do Twojego zakupem to modemu USB bym za tyle nie kupił (NC10 można trafić już za 1900-2000zł).

    DoReMi, piątek, 27 Mar 2009 #

    • Co z tego, że masz wbudowany modem? Będzie on działać tylko w centrum miasta i to jeszcze w tych większych ^^ Taki modem posiada tylko standard HSDPA i HSUPA, a nie wymagany na obrzeżach lub we wsiach 3G. I tak będziesz musiał dokupić modem na USB od iPlusa :)

      Jakub B., wtorek, 28 Lip 2009 #

  11. @Klisiu: jesli nic sie nie wydarzy, to widzimy sie we wtorek na 3campie.

    @Krzysztof: ribbona mozna wylaczyc, ale to w koncu on najbardziej usprawnia prace… Do przetestowania jeszcze.

    Windows 7 jeszcze nie instalowalem, ale jest w planach. Bede musial spreparowac sobie instalke na karcie SD lub zewnetrznym dysku…

    Modem 3G – absolutnie sie zgadzam, ale NC10 nie daje az takiej baterii. Nie rozkrecalem jeszcze malenstwa, ale czytalem gdzies, ze karta WiFi nie jest wlutowana w plyte, tylko jest w srodku na karcie mini PCI-E. Moze sie uda znalezc modem WiFi+3G i tam wmontowac.

    Tomasz Topa, piątek, 27 Mar 2009 #

  12. No jeśli o mnie chodzi to wolę 6h z modemem 3G niż 9h bez modemu, bo to drugie daje mi de facto 2h pracy (bateria komórki)…
    A jak wrażenia z pracy z małym touchpadem? Bo w NC10 to jest chyba największa bolączka… Jest tak mały że aż za mały. Ja się jeszcze nie nauczyłem trafiać w pasek scrollowania.

    DoReMi, piątek, 27 Mar 2009 #

  13. za 999 w saturnie mozna kupic MSI U90 z windowsem XP Home… mam od 3 tygodni takiego – ma podobne parametry i tez rewelacyjna klawiature. ROWNIEZ MOZNA GO POLECIC. Po co przeplacac za podobne rozwiazania?

    daniel, piątek, 27 Mar 2009 #

  14. Gratulacje :)

    futomaki, piątek, 27 Mar 2009 #

  15. @DoReMi ja na szczescie w wiekszosci nawiedzanych miejsc mam Wifi, ale jednak 3G by sie kiedys przydalo.

    Touchpad jest przyzwoitej wielkosci, a multitouch rozwiazuje problem scrolla – przeciagam dwoma palcami przez srodek i wszystko dziala.

    A u90 to jednak 8,9″, troche za male dla mnie…

    Tomasz Topa, piątek, 27 Mar 2009 #

  16. Gratuluję! Mi udało sie ustawić krytyczny stan na 4% na eee pc900. Spróbuj przesuwać kursorami myszy, albo kliknać na wysokosci suwaka, ale tam gdzie on nie stoi :) Jakos tak to mi się udało zrobić.

    Chumber, piątek, 27 Mar 2009 #

  17. Właśnie coś takiego planuję kupić w wakacje. Jedynie cena trochę mnie zdziwiła, bo trochę drogę jak na takie małe cudo. Dodatkowo, nie wiem czy nie lepsza była by dla mnie matryca 12″. Jeszcze mam czas, więc cena może trochę pójdzie w dół, a porozglądam się też za innymi modelami. Ta opcja kusi, jeśli brać pod uwagę fakt, iż będzie on służył na studiach.

    Jagbyś, piątek, 27 Mar 2009 #

    • Magiczne słówko „kryzys” i różnice w kursach walut wywindowały trochę ceny. Ten model również dopiero co wszedł na rynek, niedługo cena z pewnością będzie bardziej realna, a poprzednich modeli dużo korzystniejsza.

      Tomasz Topa, piątek, 27 Mar 2009 #

  18. Witam, ostatnio coś płakałem nad odklejającym się touchpad’em w EeePC. Koleś wysłał laptopa na serwis bo padł mu system i nie miał dostępu do recovery – odesłali po 2 tygodniach z odbudowanym dyskiem/windą i wymienionym touchpad’em, który w momencie reklamacji był w pełni sprawny. Myślę, że ten feler w obecnych netbookach jest już naprawiony na dobre i można śmiało brać EeePC ;)

    PS. nie wiem tylko czemu serwis trwał „aż” 2 tygodnie, laptopy Asus’a wysyłałem do firmy ORIKA z Wrocławia i serwis trwał 3 dni łącznie z wysyłką i odbiorem sprzętu.

    szpadel83, piątek, 27 Mar 2009 #

  19. Można by było jeszcze spróbować odpalić Windows7 na tym sprzęcie. Z tego, co na MSI Wind zaobserwowałem, to śmiga zadziwiająco szybko i z tego, co się zorientowałem, to chyba pożera mniej energii niż WXP/Vista.

    Brat testował Winda; może to nie aż tak obszerna relacja, ale… http://pavlick.pcinside.pl/blog/msi-wind-98.html

    Ale za to możliwości tuningu wymiatają, CPU bodajże ten sam, a kręci się do 2.0GHz :]

    eRIZ, piątek, 27 Mar 2009 #

  20. Cieszy mnie, że się cieszysz, teraz jestem pewien, że też sobie takiego sprawię.
    No i za pomocą tego wpisu stałeś się „gwiazdą” konferencji o WOMM. ;-)

    pawelk, sobota, 28 Mar 2009 #

    • Aj tam gwiazdą :) usiadłem sobie cichutko w ostatnim rzędzie, a tu Maciek z takim czymś wyskoczył ;)

      Tomasz Topa, sobota, 28 Mar 2009 #

  21. Cóż, ja zostałem określony „człowiekiem z Googla”, więc też nie narzekam. ;-)

    pawelk, sobota, 28 Mar 2009 #

  22. Niedługo (heh, tak za 3 miesiace) będę miał również takie same problemy z wyborem jak Ty. Mając komputer stacjonarny (bardzo dobrze działający), zastanawiam się nad wyborem między netbookiem a notebookiem. Należałoby dokładnie rozpatrzyć wszystkie argumenty za i przeciw w obydwóch przypadkach.

    Na obecną chwilę jestem za 15″ laptopem, co by w niedalekiej przyszłości stał moim nr jeden pod względem miejsca pracy i wygody. Jako że jestem użytkownikiem iplusa od ponad 2 lat, docenilbym w końcu całą tą mobilność.

    Ale życzę Tobie spokojnej i efektywnej pracy na netbooku ;).

    bobiko, sobota, 28 Mar 2009 #

  23. witam, dzięki za ten opis, właśnie wybieram jakiegoś nito lapka nito netboczka i też identyvcznie rzuca mnie od maluszków do wielkich kobył, dodam że jestem osobą niewidzącą i rozkład klawiszy ma dla mnie duże znaczenie choć to rzecz jasna przyzwyczaienie ale jakbyś mógł choćby na priv napisać jaki jest ich rozklad pozatym co już pisaleś o tych home end ….bylbym bardzo wdzięczny …
    pozdrawiam
    jr

    jacek rogalski, sobota, 28 Mar 2009 #

  24. Nie wiem czy wiesz, ale taki touchpad w MacBookach to standard od dawna ;)

    Michał Schott, niedziela, 29 Mar 2009 #

  25. Bardzo fajna analiza, a co sądzisz o Eee 901? Myślałem nad tym bo tańszy (na allegro chodzi po 1000zł) i nie wiem, czy łapać 901 czy 1000 HE.

    901 ma flashowy dysk, co ma swoje zalety.

    Mimic, niedziela, 29 Mar 2009 #

    • Eee 901 ma matrycę 8,9″, 1000HE natomiast 10″. I to jest zasadnicza różnica. Ja te 9″ odrzuciłem, ponieważ ciężko mi się pisało na takiej klawiaturze. Niby różnica w rozmiarze niewielka, ale już upakowanie klawiszy ciutkę inne. Bateria 6600mAh też pozwala na kilka ładnych godzin pracy, więc też jest całkiem przyzwoicie. Najlepiej się przejść do jakiegoś sklepu i „namacalnie” porównać te dwa modele.

      Ja byłem gotów zapłacić więcej za 1000HE ze względu na baterię, która naprawdę daje radę. Ponad 5-godzinna podróż na konferencję WOMM z takim laptopikiem i filmami to ciutkę przyjemniejsza sprawa niż siedzenie w przedziale jak kołek. Naładowany w domu laptop wystarczył na obejrzenie filmu, kilkukrotne sprawdzenie poczty i jeszcze na całą konferencję.

      Tomasz Topa, niedziela, 29 Mar 2009 #

    • Też się właśnie cały czas zastanawiam nad tym 901 lub właśnie jakimś innym, a teraz to właśnie 1000he.
      Zalety 901 jest mniejszy i ma niższą cenę plus oczywiście ten dysk ssd. Ale co do dysku to zawsze można w 1000he wymienić hdd na ssd. Zaletą są także wymiery bo jest w miarę mały, ale nie wiem jak w porównaniu z 1000he. Właśnie jak z wymiarami i wagą tego netbook’a? Ale tym samym rozmiar 901 jest przyczyną niewygody w pisaniu.

      Borys, poniedziałek, 30 Mar 2009 #

    • @Borys: wymiary wyglądają następująco:
      1000HE: 266mm x 191.2mm x 38mm
      901: 225mm x 170mm x 33mm

      Te 4 cm różnicy w szerokości odbija się na układzie klawiatury – w 1000HE klawisze są wyraźnie od siebie oddzielone i mają podstawę prostopadłościanu, a nie trapezu.

      W 1000HE układ klawiszy jest bardziej zbliżony do klawiatur spotykanych w większych laptopach – SHIFT na lewo od strzałek, większy enter i backspace – różnice łatwo wyłapać choćby na obrazkach.

      A naprawdę polecam przejść się do jakiegoś sklepu pokroju Saturn lub MM (Miejska Macalnia ;) czy MediaMarkt, jak kto woli) i tam włączyć sobie notatnik i spróbować sobie popisać trochę. I nie przejmować się, gdy ludzie stojący z tyłu robią dziwne miny gdy widzą kolejne linijki z „zażółć gęślą jaźń” ;)

      Tomasz Topa, poniedziałek, 30 Mar 2009 #

  26. Na te odciski palców polecam specjalne naklejki na laptopy. Są zwolennicy i przeciwnicy, ale może akurat opcja przypasuje ;)

    Zespół muzyczny, niedziela, 29 Mar 2009 #

    • Zastanawiam się właśnie nad taką naklejką, kilkanaście złotych i a) fajny wygląd, b) koniec z paluchami.

      Tomasz Topa, niedziela, 29 Mar 2009 #

  27. Miales okazje miec takiego netbooka ale cos mi sie nie spodobalo a pozniej wydalem kase na cos innego.

    Integralny, niedziela, 29 Mar 2009 #

  28. I jeszcze tylko Mac OS X na nim postaw i będzie cacy :)

    Zią, poniedziałek, 30 Mar 2009 #

  29. A propos netbooków z 3G – widziałem gdzieś Eee z wbudowanym modemem, to chyba te z GO na końcu nazwy.
    W podobnej cenie co 1000HE można kupić 1000H i dodatkową baterię 10400mAh – fakt że procesor o te 0,06(6)GHz wolniejszy, ale wtedy to dopiero masz czasu pracy w podróży:D

    Jerzyk, wtorek, 31 Mar 2009 #

  30. Witam. Chciałbym żeby była poruszona w recenzji jeszcze jedna kwestia. Chodzi o głośność urządzenia. Uważam ze Asus 1000he jest dość głośny. Zaraz po uruchomieniu windowsa wiatraczek zaczyna odbywać swój koncert i po jakimś czasie pracy na komputerze w ciszy może doprowadzić do szału. Dźwięk wydawany przez niego to tak jakby „bzyczenie”, które nigdy nie ustaje. Być może mój Eee jest wadliwy więc prosiłbym o wypowiedzenie się na ten temat autora recenzji.

    Kamilu, niedziela, 5 Kwi 2009 #

    • Mój chodzi całkiem cicho. Wiatrak zawsze jakieś odgłosy będzie wydawał, podobnie kręcący się dysk. Wspomnianego „bzyczenia” nie zarejestrowałem.

      Tomasz Topa, niedziela, 5 Kwi 2009 #

  31. Ja ze swojej strony nadmienię, iż korzystam z Asusa Eee PC 901 w wersji z 12GB dyskiem SSD i… świetnie się sprawdza podczas pracy z Ubuntu 8.10 ;]

    Przy normalnym wykorzystywaniu (WiFi, NetBeans, Emacs, w tle Last.fm itp.) radzi sobie całkiem nieźle przez 5h. Podobnie z oglądaniem filmów. Przy pracy offline dotrzymuje 8h.

    Największą zaletą tej zabawki są jej rozmiary (niemal zeszytowe), waga (toż to lekkie jest) oraz wytrzymałość (jedyną mechaniczną częścią samego sprzętu jest wiatraczek).

    Wady? Obecność wiatraczka, ciepło (niby mały ten Atom, a jednak potrafi się do 60℃ rozgrzać) oraz widoczność paluchów na obudowie (dobrze, że szmatkę dodali). Czasami daje się również we znaki miniaturowa klawiatura (chociaż i dłonie mam niewielkie), a w szczególności jej układ ;]

    Zalety? Mobilność. Ultra mobilność.

    Idealne uzupełnienie dla takiego np. desktopa, czy pełnowymiarowego laptopa (tzw. desktop replacement). Ja Eee używam zamiennie z Thinkpadem R61i i chwalę sobie to połączenie niezmiernie.

    Miłego korzystania ze sprzętu Tomasz ;]

    Karol Zalewski, niedziela, 5 Kwi 2009 #

  32. Ja zastanawiam się nad modelem 1000HGO. Sądzę, że zarówno 1000HE jak i 1000HGO są z tej samej półki i poza wnętrznościami nie różnią się wiele. Zatem mam dwa pytania których nie znalazłem w Twoim teście.
    1) Jak jest wykonany sam komputer. Czy nie ma trzasków, uginającej i skrzypiącej klawiatury, czy jest ‚solidnie’ wykonany? itp. Jestem na tym punkcie wyczulony, więc prosiłbym o maksymalnie obiektywną ocenę.
    2) Czy zawiasy są solidne? Widziałem i używałem komputery zarówno z kiepskimi jak i z rewelacyjnymi zawiasami. Chciałbym poznać szczerą opinię użytkownika modelu HE/HGO

    Czy ktoś ma lub miał w rękach, tudzież widział lub słyszał o modelu 1000HGO i mógłby coś o nim powiedzieć? Chodzi mi o plusy a przede wszystkim minusy tego komputera. Może macie linki do jakiś testów. Albo źle szukam albo mało jest w sieci informacji dot. modelu HGO.

    pzdr!

    fisher, niedziela, 5 Kwi 2009 #

    • Zawiasy solidne. Chodzą płynnie, ale stawiają odpowiedni opór. Bez zarzutu, ocena bardzo dobra.

      Co do wykonania całości – wygląda solidnie i takie same sprawia wrażenie po tych dwóch tygodniach użytkowania. Obudowa solidna, wykonana z całkiem niezłej jakości tworzywa.

      Klawiatura mnie bardzo pozytywnie zaskoczyła. Tydzień wcześniej siostra dużego kupiła laptopa MSI i tam naciśnięcie dowolnego klawisza powodowało ugięcie sporego obszaru. Tutaj ugięcie jest praktycznie niezauważalne, klawisze chodzą płynnie, skok klawiszy jest według mnie idealny. Przesiadka z poprzedniego laptopa bezproblemowa.

      A co do modelu HGO – szukaj jako „1000H GO” – to zasadniczo model 1000H z wbudowanym modemem, czyli posiada wszystkie zalety i wady 1000H.

      Tomasz Topa, wtorek, 7 Kwi 2009 #

    • @Tomasz Topa: Nie knułbym teorii spiskowych. Widziałem dokładnie ten model (1000HE) za 1540zł w Krakowie, choć jeszcze kilka tygodni temu kosztował pomiędzy 1700-1800zł. Po prostu ceny topnieją. Cieszę się bo jestem teraz akurat na kupnie. Pozdrawiam

      fisher, piątek, 24 Kwi 2009 #

  33. Aaa zapomniałem o jeszcze jednej rzeczy. Jak wygląda zasilacz do HE? Czy jest duży i ciężki? Jeśli nie jest to problemem to poproszę o fotkę.

    fisher, niedziela, 5 Kwi 2009 #

    • Zasilacza nie opisywałem, bo wyszedłem z założenia, że i tak będę korzystał z niego w domu :)

      Jest malutki i lekki, wymiary to ok. 8cm x 3cm x 2,5cm.

      Tomasz Topa, wtorek, 7 Kwi 2009 #

  34. Witam ponownie w swoim opisie podajesz jako grafike 945 GSL a czy nie jest to chipset plyty a grafika to zintegrowana Intel GMA 900 ?? Byc moze pytanie jest glupie no ale nie bardzo wiem jak na to patrzec bo przykladowo w sklepie arest (przepraszam za nazwe) jest w tej chwili za 1700 zl z malym groszem i sie tak zastanawiam czy to jest dokladnie to samo co Ty masz i czy byc moze wystepuja te 1000HE z jakas lepsza ta karta graficzna badz chipsetem i wtedy moze lepiej zapolowac na ta lepsza jesli w ogole takowa jest?

    frendzel, wtorek, 7 Kwi 2009 #

    • Z tymi intelami ciężko dokładnie określić, bo przedstawia się to w systemie różnie. Na screenie widać to dokładnie.

      Ogólnie chipset/cały układ to intel 945, układ graficzny („karta graficzna”) to faktycznie GMA 950 (tak, nowszy 950 a nie 900)

      Tomasz Topa, wtorek, 7 Kwi 2009 #

    • no to w takim razie musze jeszcze powstrzymac sie z zakupem tego w „niskiej” cenie i poszukac z ta lepsza grafika.

      frendzel, środa, 8 Kwi 2009 #

    • ASUS na swojej stronie podaje, że są modele 1000HE z Atomem N270, czyli może i z wcześniejszym modelem chipsetu/układu graficznego.

      Ogólnie w opisach poszczególnych modeli jest totalny bajzel, gdy przeglądałem różne oferty laptopów, oglądając w różnych sklepach ten sam model (z dokładnością do kilkunastu miejsc po „głównej nazwie” w oznaczeniach) widziałem po kilka różnych specyfikacji.

      Najlepszym wyjściem jest kontakt ze sklepem i dwu-trzykrotne upewnienie się, że to co kupujesz i to co wyślą, to jest właśnie DOKŁADNIE ten model, którego szukasz.

      Tomasz Topa, środa, 8 Kwi 2009 #

    • W Elblągu w salonie pewnej firmy która na rynku działa juz długo – wczoraj gdy zapytałem o cene HE zaproponowano mi go za 1500 zł – dzis miały przyjść 3 czarne sztuki. Troche mnie to zaskoczyło bo w necie najtańszy znalazłem z 1620zł.

      Miszkurka2000, piątek, 24 Kwi 2009 #

    • @Miszkurka2000: 1500zł? To faktycznie przynajmniej 100zł mniej niż w innych sklepach…

      Albo zadowalają się minimalną prowizją, albo dopadli jakieś importowane modele / z Atomem N270 / bez systemu…

      Lepiej przed zakupem dokładnie sprawdzić specyfikację tego modelu :)

      Tomasz Topa, piątek, 24 Kwi 2009 #

  35. Jeśli chodzi o mikrofon – standardowo zwykle podbicie mikrofonu jest wyłączone, ponieważ mikrofon podłączony przez jack’a powinien się lepiej spisywać bez tego (lepszy dźwięk). Mikrofon, którego nie trzymasz blisko ust (np. wbudowany w obudowę Eee) potrzebuje cyfrowego podbicia dźwięku przez sterownik, żeby wyłapać dźwięk z odległości.

    Odnośnie łączenia się przez Orange – ech, gdyby tylko nie kompresowali całego ruchu przez swoje proxy… O ile tylko strona przeglądana w przeglądarce nie jest przesyłana po https to Orange mi kompresuje ruch – w kodzie strony jest sieczka, obrazki są tragicznej jakości, szczególnie te mające kanał alfa i do tego są pobierane z adresu typu 1.1.1.5 a do strony jest doklejony jakiś skrypt pozwalający na żądanie dociągnąć oryginalne grafiki, ale nie działa z grafikami tła a tylko z img src… Tragedia i oszystwo jak dla mnie, bo o ile strona wczytuje się szybciej to wcale nie dzięki wydajności łącza a pogorszeniu jakości usługi ;/

    inSane, wtorek, 14 Kwi 2009 #

  36. Dziękuję za ten opisz.Szukam właśnie czegoś małego i szczerze mówiąc waham się pomiędzy dwoma Asusami:)A teraz już mniej się waham ;)

    Phieła, środa, 15 Kwi 2009 #

  37. No i kupiłem. I jestem zadowolony. :) Dzięki za test.

    pawelk, niedziela, 19 Kwi 2009 #

  38. Mam pytanko odnośnie nagrzewania się i ogólnie całego systemu chłodzącego. Jak to wygląda w najnowszym asusie. Czy temperatura pracy i głośność jest porównywalna z samsungiem nc10?

    pawelg, niedziela, 26 Kwi 2009 #

  39. Gratuluję wyboru. Nim na rynku znalazł się NC10, to też wybierałem między Asusami i czekałem na model 1000 z Atomem. Gdyby nie to, że PlusGSM wykonał ruch pod koniec listopada ub.r. to kto wie.. :). Ale ponieważ i tak potrzebowałem mobilnego netu.. to wybór stał się oczywisty :) I NC10 zjawił się u mnie.. w ostatni dzień I stadium promocji :D tuż przed okrutną zmianą ceny udało mi się go ustrzelić w jednym z gdańskich Vobisów ;) Tak właśnie się doczytałem, że jesteśmy sąsiadami zza miedzy ;-)

    misz, wtorek, 28 Kwi 2009 #

  40. Ja za to ostatnio zastanawiam się nad zakupnem hp dv2 (http://hp.pl/lekki), trochę lepsze parametry i super pojemny dysk, jak na laptopa – ale i wyższa cena…

    marsjaninzmarsa, niedziela, 31 Maj 2009 #

  41. A ja planuję kupić MSI wind U115 Hybrid, co o nim sądzicie?

    supersmerf, czwartek, 25 Cze 2009 #

  42. witam.
    Mam maly problem poniewaz sformatowalem wszystkie partycje (razem z ukryta) i na to miejsce zainstalowalem XP pro.

    Ale nie mam dzwieku i zaden ze sterow nie dziala

    Przeczytalem gdzies ze to moze byc wina usunecia partycji z ukryta vista ultimate

    Moje pytanie czy da sie zainstalowac Audio bez tworzenia partycji Recovery ? A jezeli nie to jak prawidłowo zrobić partycje z dysku DVD dodanego do 1000HE

    Pozdrawiam

    shanpie, czwartek, 25 Cze 2009 #

  43. Dodam kolejną zwrotkę do pieśni pochwalnej 1000HE: zabieram maleństwo do pracy w charakterze odtwarzacza muzyki. Przez bite 8 godzin stoi na biurku spięte przez Bluetooth z moimi słuchawkami bezprzewodowymi – http://tomasz.topa.pl/stereo-bez-kabelkow.html – i serwuje muzykę.

    Tomasz Topa, niedziela, 6 Wrz 2009 #

  44. mam go od2 tygodni i wszyscy mi zazdroszcza.. predkosci pojemnosci i co najwazniejsze baterii!!! fakt do malenstwa trzeba sie przyzwyczaic.. ciezko nawet sie pisze, ale utrudnienie mija po jednym dniu nabierania wprawy, czasem zapominam,ze on nie ma napedu:) ale coz nie mozna miec wszystkiego:)

    kaska, wtorek, 17 Lis 2009 #

  45. Tomku na tą wypalcowaną obudowę przyda się jakaś ochronna oklejka. Ja mam na swoim sprzęcie oklejkę ze swoim logo stronki i spełnia dwie funkcję – promuje i chroni. Jak korzystam z lapka na mieście to sporo osób spojrzy… http://www.oklejgo.pl

    Robert, piątek, 5 Mar 2010 #

  46. Uważam ze Asus 1000he jest dość głośny. Zaraz po uruchomieniu windowsa wiatraczek zaczyna odbywać swój koncert i po jakimś czasie pracy na komputerze w ciszy może doprowadzić do szału. Dźwięk wydawany przez niego to tak jakby “bzyczenie”, które nigdy nie ustaje.

    Zespół, piątek, 14 Maj 2010 #

  47. Dzisiaj padł mi ekran w tym notebooku, wyświetlają się same paski bądź ekran jest podzielony na dwie połowy: białą i czarną. Jest możliwość naprawy tego uszkodzenia?

    Weronika, niedziela, 20 Cze 2010 #

  48. Dzięki za wpis ! Przyczyni się na pewno do wyboru sprzętu :)

    tommat, niedziela, 14 Lis 2010 #

  49. prosze o pomoc jak mam uruchomic wbudowanom kamerke w netbuku asus1001 zeby dziallala proszę o jakas po co nacisc zeby dzialala

    niki, środa, 13 Cze 2012 #

  50. Czy ktos sie orientuje jaki jest aktualny nastepca tego modelu? Rozgladam sie za jakims netbookiem i nie wiem na ktorego sie zdecydowac…

    Darek, środa, 10 Paź 2012 #

  51. po tylu latach od wprowadzenia na rynek (i opublikowania tego wpisu), wiele się zmieniło. Producenci wycofują się z netbooków. I słusznie. Wydajność, parametry daleko odstają od komfortowych. Beak napędu wyklucza do podstawowych prac biurowych. Lepszy, choć droższy to normalny laptop 12-13″. Patrzę teraz na cenę 1025C, która wynosi 1300zł. Chyba wolałbym dołożyć drugie tyle do Asus U31SG-RX068V i mieć pełnowartościowy komputer. Oczywiście rozpatruję teraz tylko ASUSA.

    Michał Cichocki, środa, 30 Sty 2013 #

Najnowsze posty:


Najnowsze komentarze:

koko: Czesc wszystkim, a ja mam pytanie, mieszkam w uk i zalozylem pay pala,2 dni temu dokonalem tranzakcji i zaplacilem z... więcej »

Meh: Witam, Patrząc na recenzje w Amazon UK, ta nawigacja jest cieniutka. Jak jest z gubieniem sygnału GPS? Bo na to... więcej »

janusz walecki: Kupiłem Router Netgear N600 WNDR3700v2 w celu wykonania domowej sieci Wi-fi. Obecnie korzystam z modemu... więcej »

Robisz zakupy w internecie?
Pomagaj ZA DARMO przy okazji
2600 organizacji społecznych i 800 sklepów