Touch Acer Iconia – dwuekranowy laptop

 

Zgodnie z zapowiedziami, dziś publikuję opis touchbooka Acer Iconia – laptopa wyjątkowo nietypowego, ponieważ wyposażonego w dwa 14″ ekrany dotykowe.

Zamiast na fizycznej klawiaturze, stukam teraz palcami po idealnie płaskiej powierzchni ekranu dotykowego. Zamiast używania myszki lub (również wirtualnego) touchpada, dotykam ikonek wyświetlanych na głównym ekranie. A to zdanie napisałem korzystając z rozpoznawania pisma odręcznego.

Zapraszam do lektury tekstu o wygodzie używania tego rozwiązania i innych nietypowych pomysłach projektantów. A do tego nagrania wideo, zdjęcia i screeny.

Dwa ekrany dotykowe

Acer Iconia wyposażona jest w dwa 14″ pojemnościowe ekrany dotykowe o nominalnej rozdzielczości 1366 x 768. Obie matryce obsługują multitouch (nawet 5 punktów dotyku). Podświetlenie diodami LED gwarantuje równomierne i dobre podświetlenie. Oczywiście oba ekrany są pokryte szklaną powierzchnią typu „glare”. Oba ekrany są bardzo czułe, system wychwytuje nawet delikatne muśnięcia – co czasem można jednak uznać również za minus, bo przypadkowe „kliknięcie” w zły klawisz to nic trudnego, zwłaszcza klawisze strzałek często nagle się „wciskają”.

Dolna („klawiaturowa”) matryca wydaje się mieć trochę lepsze kąty widzenia – patrzymy na nią w końcu ciągle pod kątem, a mimo to kolory wyświetlają się trochę lepiej niż na górnej matrycy przy analogicznym odchyleniu.

Całość działa na takiej samej zasadzie, jak gdybyśmy podpięli zewnętrzny monitor i ustawili rozszerzony pulpit na ekran znajdujący się „pod” tym głównym. Co ciekawe, dolna matryca jest zamontowana do góry nogami – w systemie jest ustawiony obrót o 180 stopni.

Wirtualna klawiatura

Nie da się ukryć, że tym co się od razu rzuca w oczy po podniesieniu klapy, jest brak fizycznej klawiatury. Została ona zastąpiona wirtualną klawiaturą przygotowaną przez programistów Acera.

W praktyce działa to tak, że wirtualna klawiatura jest pełnoekranową aplikacją uruchamianą na rozszerzonym pulpicie. Nie wiem jak rozwiązano to technicznie, ale klawiatura jest dostępna już od momentu uruchomienia komputera – można się dostać do BIOS-u itd.

Podczas pracy na systemie, klawiaturę można wywołać lub ukryć przy pomocy dedykowanego klawisza znajdującego się na lewej krawędzi laptopa. Ciekawym pomysłem jest automatyczne wywołanie klawiatury w momencie, gdy położymy na dolnej matrycy nadgarstki tak, jak gdybyśmy chcieli zacząć pisać. System wykryje gest.

Klawiaturę można ubierać we własne szaty, są dostępne różne skórki (karnacje), a same klawisze występują zarówno w wersji białej, jak i ciemnej.

Same klawisze są w miarę duże, układ klawiszy w miarę standardowy. Układ klawiatury można skalibrować, specjalny kreator proponuje różne drobne odmiany i wybiera tę, na której lepiej napisaliśmy przykładowy tekst.

Pisanie na wirtualnej klawiaturze

Pisanie na takiej klawiaturze jest…. ciekawym doświadczeniem. Na początku wydaje się to totalnie niewykonalnym zadaniem. Po kilku godzinach zacząłem się przyzwyczajać i nawet jakoś mi to szło.

Zauważyłem, że bezproblemowo radzą sobie z nią osoby słabiej radzące z pisaniem na komputerze. Pisanie dwoma-trzema palcami z patrzeniem na klawisze, to pikuś. Ale Szybkie, bezwzrokowe i bezbłędne pisanie na Iconi to mega wyzwanie.

[W tym momencie się wkurzyłem i wróciłem do normalnego laptopa. I tak dużo napisałem, ale zajęło mi to duuużo więcej czasu niż zwykle.]

Teraz żałuję, że nie zainstalowałem sobie na Iconii jakiegoś keyloggera – na pewno BACKSPACE byłby najczęściej używanym klawiszem. Trzeba wielkiego opanowania i znajomości układu klawiatury do bezbłędnego pisania. A i wtedy nie jest łatwo. Najwięcej czasu zajęło poprawianie polskich znaków – niby trzymałem wciśnięty Alt, ale mi coś nie zawsze wskakiwały. A potem szybko starasz się trafić w Backspace, a tu same ” = ” się pojawiają na ekranie. No to odrywamy obie ręce do klawiatury, chwila przerwy, spojrzenie na klawisze, poprawienie i znowu trzeba się wczuć. A czas leci…

Rozpoznawanie odręcznego pisma

Jak już przy klawiaturze jesteśmy, to warto wspomnieć o rozpoznawaniu pisma, które działa całkiem fajnie i sprawnie.

Chociaż powiedzmy sobie szczerze – to głównie bajer, bo na dłuższą metę to specjalnie wygodne nie jest.

Bateria

Dwa wielkie ekrany dotykowe muszą się znacznie odbić na czasie pracy na baterii. Iconia wytrzymuje około 2 godzin w trybie oszczędzania energii, z włączonym WiFi i podświetleniem na około 40-50%. Podczas prostego pisania tekstu, gdzie procesor działa na ćwierć gwizdka.

Włączenie czegoś bardziej wymagającego i ustawienie podświetlenia na 100% powoduje, że wskaźnik baterii zmienia się na naszych oczach :)

Konfiguracja, wykonanie, wyposażenie

Acer Iconia Touchbook to całkiem solidnie wyposażony laptop. Pod maską sieci procesor Intel i5 M480 @ 2,67 GHz wsparte przez 4 GB RAM DDR3. Karta graficzna to zintegrowany intel GMA HD. Do tego dysk 640 GB na multimedia.

Pod tym względem wykonania, Acerowi należą się słowa uznania. Metalowa obudowa z matowym wykończeniem wygląda bardzo elegancko (a spód jest już w ogóle rewelacyjny, zobaczcie dodatkowe fotki). Chociaż prawie trzy kilo wagi (2.8 kg) to trochę sporo.

Na prawej krawędzi znalazło się miejsce dla gniazda Gigabit Ethernet, portu VGA (D-Sub), port USB 3.0 i gniazda mini-jack dla mikrofonu i słuchawek. Z lewej strony gniazdo zasilania, wylot powietrza, dwa gniazda USB 2.0 i gniazdo HDMI.

Tak, dobrze widzicie – nie ma wbudowanego czytnika kart pamięci. Zamiast niego w pudełku znajdziemy… czytnik na USB, taki zewnętrzny.

A jak już jesteśmy przy dziwnych rzeczach wypadających z pudełka, to warto wspomnieć o filtrze DC eliminującym zakłócenia zasilania, który jest dołączony do zestawu. Chociaż od razu zastanawia wtedy co może być nie tak z zasilaczem, że potrzebny dodatkowy filtr.

TouchBrowser

Acer przygotował dla Iconi specjalną przeglądarkę nazwaną TouchBrowser, która charakteryzuje się tym, że… rozciąga obszar przeglądarki na oba ekrany. Zobaczcie tylko jak to wygląda:

Mówiąc szczerze, nie widzę jakiegoś sensownego zastosowania… Bo chyba nie chodzi tu tylko o to żeby sobie zobrazować układ strony Above / Below The Fold ;-)

Scrapbook

Å»eby nie było, że wszystkie dodatkowe aplikacje są tu zbyteczne – scrapbook to całkiem fajne ustrojstwo. Taki prosty ekranik do rysowania, nakładania i obracania fotek i takich tam. Certyfikat fajności może narysować trzyletnia Patrycja, która testowała dzielnie ekrany dotykowe z Wujkiem Tomkiem ;)

Inne uwagi

  • Windows 7 nie jest aż taki straszny jeśli chodzi o współpracę z ekranami dotykowymi. Suwaki i przyciski na oknach są trochę powiększone, żeby łatwiej się je „łapało”. Chociaż to jednak system desktopowy i najlepiej się jednak obsługuje normalną myszką
  • Nie znalazłem prostego sposobu na wyłączenie dolnego ekranu, gdy nie jest mi zupełnie potrzebny do szczęścia – np. gdy oglądam film. Wolałbym wyłączyć go zupełnie żeby nie ciągnął baterii i nie świecił mi w ekran.
  • Jak już pisałem wcześniej, oprogramowanie Acera utrudnia zamianę Iconi w wielką książkę. Z resztą, nie wiem czy tradycyjny dysk by chciał długo pracować w pozycji pionowej…

  • Właśnie przez okno wpadło mi trochę światła i zobaczyłem ile mam odciśniętych paluchów na matrycach… Dobrze, że w zestawie jest ściereczka.
  • Super jest zdejmowalna dolna powierzchnia, która daje nam łatwy dostęp do banków pamięci, twardego dysku, umożliwia przeczyszczenie wiatraka itd. A zaczepy/blokady ukryte w postaci nóżek to mistrzostwo świata.

Acer Iconia Touchbook – Fajne, tylko dla kogo?

No dobra, wiemy jak się sprawuje urządzenie, co ma w sobie. Zastanawiam się tylko dla kogo takie ustrojstwo, które:

  • Kosztuje bardzo dużo (cena w UK na poziomie £1,500)
  • Nie jest jednak mobilnym tabletem (waga, wymiary, bateria)
  • Nie jest laptopem biurowym (pisanie nie jest jednak najwygodniejsze)
  • …ani tym bardziej sprzętem do grania (karta graficzna, brak klawiatury)

Tylko gadżet – ciekawostka?

Jakieś pytania?

Pewnie będę miał jeszcze Iconię u siebie przez kilka dni, więc gdybyście mieli jeszcze jakieś pytania, to zapraszam do komentowania.

» Zobacz dodatkowe ilustracje do wpisu «

 

Wpis opublikowany 5 kwietnia 2011
Tagi: , , , , , ,
Kategorie: ciekawostki, gadżety, hardware, Testy sprzętu, wszystkie

Zobacz również:

Komentarze do wpisu "Touch Acer Iconia – dwuekranowy laptop"

  1. Z tego co pamiętam zupełnie bezkrytycznie podeszła do Iconii tylko moja córa :-)

    Rawuk, wtorek, 5 Kwi 2011 #

  2. Dokładnie, tylko Patrycji się podobało :) Chociaż fotek w Scrapbooku było trochę mało :)

    Tomasz Topa, wtorek, 5 Kwi 2011 #

  3. A jak dolny ekran wytrzymuje nacisk dłoni(nadgarstków) przy pisaniu.?

    SpeX, wtorek, 5 Kwi 2011 #

    • Nie ma jakichś ugięć, odbarwień, zniekształceń. Ekrany wykonane całkiem solidnie

      Tomasz Topa, wtorek, 5 Kwi 2011 #

  4. co to za dzwiek w tych filmikach?:o
    filtr DC moze zeby panele dotykowe nie wariowaly?

    Paweł, wtorek, 5 Kwi 2011 #

    • Albo to przez otwarte okno, albo mi mikrofon w aparacie wariuje… spróbuję przez YouTube podmienić jakoś tło dźwiękowe

      Tomasz Topa, wtorek, 5 Kwi 2011 #

  5. bledzik:
    „Nie jest laptopem biurowym (pisanie ___ jest jednak najwygodniejsze)”

    Paweł, wtorek, 5 Kwi 2011 #

    • Poprawione, thx

      Tomasz Topa, wtorek, 5 Kwi 2011 #

  6. Hehe zamknąć takiego laptopa z jakimś elementem (długopis, zatyczka od pena, cokolwiek) i trach ;)

    iTomek, wtorek, 5 Kwi 2011 #

    • Szczerze mówiąc, to nawet zwykłego laptopa można uszkodzić zostawiając w środku coś większego niż kartka papieru :)

      Tomasz Topa, wtorek, 5 Kwi 2011 #

  7. a przetestowałeś :D jak reaguje na rozlanie? ;>

    bobiko, wtorek, 5 Kwi 2011 #

    • Nie stać mnie teraz na zalewanie tego laptopa ;) Sądzę, że zareaguje tak jak każdy inny – jeśli się szybko zetrze z ekranu, to luz ;) Jeśli pokieruję się Sercem i sprawdzę zasięg WiFi w wannie… to ten, no, może nie być super szczelny ;)

      Tomasz Topa, wtorek, 5 Kwi 2011 #

  8. o w końcu test ;]]]]]]]]]]]]

    I mm pytania, już tutaj o tym pisałem
    http://tomasz.topa.pl/zapowiedz-testu-touchbook-acer-iconia.html

    czy główny pulpit może zostać przeniesiony na dolny ekran: menu start, pasek zadań, ikony programów, ekran logowania, wszystkie okna dialogowe itd
    czy można sobie przenieść uruchomione aplikacje na dolny ekran (pełnoekranowo lub okienka aplkacji) i po wyłączeniu a następnie ich włączeniu położenie ich zostanie zapamiętane i uruchomią się na dolnym ekranie? (to niby wszystko obsługuje Windows przy kilku monitorach ale czy w przypadku tego urządzenia też tak można, czy takie ustawienia nie będą sie gryzły z tą wirtualną klawiaturą ??
    czy może pan uruchomić jakieś programy użytkowe typu photoshop czy nawet office-a czy inne i poprzesuwać na dolny ekran paletki narzędziowe i jak się je obsługuje palcami, chodzi o wygode i też co na to ta wirtualna klawiatura ;)

    MMMnMM, wtorek, 5 Kwi 2011 #

    • Jeśli chodzi o zmianę układu ekranów – teoretycznie możliwe. W praktyce wygląda to tak, że w tle chodzi jakiś proces Acera, który pilnuje układu i przywraca domyślne ustawienia przy próbie jakiejkolwiek zmiany.

      Dorzuciłem screen: http://tomasz.topa.pl/touch-acer-iconia-dwuekranowy-laptop.html/zmiana-ekranu

      Jeśli by namierzyć co to pilnuje i ubić proces, to pewnie droga wolna.

      Okienka można jak najbardziej przenosić na dół. Domyślnie klawiatura działa tak, że pojawiając się „wypycha” aplikacje na górny ekran. Ale da się w opcjach to wyłączyć, wtedy klawiatura przykrywa resztę – jak już wspomniałem w tekście, Acerowa klawiatura to aplikacja pełnoekranowa.

      Można ewentualnie używać standardowej klawiatury ekranowej z Windowsa, ale nie jest tak wygodna.

      Tomasz Topa, wtorek, 5 Kwi 2011 #

  9. czyli te ekrany tak na sztywno programowo ustawili i zablokowali – niezbyt mi się to podoba ;) ja widze zupełnie inne podejście do obslugi tego urządzenia a producent takiego podejścia nie przewidział
    ;)

    „Jeśli by namierzyć co to pilnuje i ubić proces, to pewnie droga wolna.”

    ;) i po ubiciu tego procesu może się zdarzyć tak, że ta wirtualna klawiatura wyskoczy na górnym ekranie ;D
    po zamianie pulpitów, albo całkowicie zniknie

    dzięki, dzięki

    MMMnMM, wtorek, 5 Kwi 2011 #

    • No niestety, nałożono trochę ograniczeń żeby sobie zwykły użytkownik nie zrobił kuku przypadkowo coś zmieniając. A fajnie by było sobie pomajstrować przy ustawieniach :)

      Tomasz Topa, wtorek, 5 Kwi 2011 #

  10. beznadzieja, ja zawsze trzymam ręce na klawiaturze, odpoczywają są luźne…a tutaj co w powietrzu mają wisieć..dno i nie wiem na co to komu chyba dla szpanerów ze zbyt dużą ilością sałaty!

    gg, piątek, 8 Kwi 2011 #

Najnowsze posty:


Najnowsze komentarze:

koko: Czesc wszystkim, a ja mam pytanie, mieszkam w uk i zalozylem pay pala,2 dni temu dokonalem tranzakcji i zaplacilem z... więcej »

Meh: Witam, Patrząc na recenzje w Amazon UK, ta nawigacja jest cieniutka. Jak jest z gubieniem sygnału GPS? Bo na to... więcej »

janusz walecki: Kupiłem Router Netgear N600 WNDR3700v2 w celu wykonania domowej sieci Wi-fi. Obecnie korzystam z modemu... więcej »

Robisz zakupy w internecie?
Pomagaj ZA DARMO przy okazji
2600 organizacji społecznych i 800 sklepów