Raport, dodatek, wydanie specjalne… czy katalog reklamowy?
wtorek, 16 gru 2008 · 13 komentarzy
W tygodniku “Wprost” od czasu do czasu pojawiają się w nim przeróżne specjalne raporty, wydania specjalne, dodatki. Kilkustronnicowe bloki poświęcone jednemu konkretnemu tematowi, przeplatane związanymi z tematem reklamami.
Gdy na tapetę poszły finanse, to teksty były uzupełniane reklamami lokat z różnych banków (przykład – nie mam skanera, muszą wystarczyć fotki). Gdy widzę dodatek “mała czarna” (foto) to oprócz tekstów o historii kawy spodziewam się oczywiście katalogu ekspresów do kawy (foto) czy reklamy kaw w McDonald’s obok przepisów na Mokkę (foto). W dodatku o “zdrowiu” naturalną rzeczą jest reklama jakiejś “zdrowej” margaryny zaraz obok artykułu o nadciśnieniu tętniczym.
Ale wciąż w danym dodatku są reklamy różnych podmiotów działających na danym rynku, artykuły są niby pisane we współpracy z różnymi organizacjami i specjalistami. Lampka ostrzegawcza się oczywiście zapala gdy na stronie tytułowej “raportu finansowego” pojawiają się aż dwie reklamy tego samego banku (przykład). Ale póki w takim “dodatku”, “raporcie” czy “wydaniu specjalnym” znajdują się jeszcze jakieś w miarę niezależne teksty, jestem w stanie to zrozumieć. Biznes is biznes.
Ale to, co “Wprost” wypuściło w najnowszym wydaniu, to już totalne przegięcie.

Na stronach 127 – 134 znajduje się tzn. “Wydanie specjalne Tech & Trendy“. Ot typowy katalog gadżetów, nowinek technologicznych, nie raz się już takie publikacje pojawiały przed świętami. Ale popatrzmy dokładnie:
Zauważyliście jakiej firmy produkty są na tych wszystkich stronach? Przecież to jest katalog reklamowy firmy ASUS! 100% ich produktów! A te wszystkie dopiski na stronach typu “Zrób więcej, szybciej, łatwiej z oryginalnym Windows Vista” czy “Notebooki z serii ASUS N działają na Windows Vista” to przecież typowe slogany z reklamówek laptopów.
“Na zbliżające się święta ASUS pragnie złożyć życzenia…” – złóżcie w czytelnie opisanym artykule sponsorowanym, reklamie…
To nie jest dodatek specjalny tylko WKŁADKA REKLAMOWA i powinna zostać wyraźnie oznaczona jako treści reklamowe. Wkładka reklamowa firmowana logiem “Wprost”.
Bardzo nie lubię gdy się próbuje ze mnie robić jelenia, któremu można wszystko wcisnąć. I to tak jawnie, “bez wazeliny” jak by to jeden ze znajomych ładnie określił.
Jak na “tygodnik opiniotwórczy” trochę ryzykowne zagranie, które się może negatywnie odbić na wiarygodności…



















wtorek, 16 gru 2008 #Olgierd (WWW)
Kupiłem Wprost po raz pierwszy od nie wiem ilu lat — zachęcony nową makietą — i też się zdziwiłem, aż sobie pomyślałem, że gazetka już naprawdę nisko upadła, skoro się imie takich trików.
wtorek, 16 gru 2008 #Matipl (WWW)
A czego innego mozna sie spodziewac po Wprost? Ja kiedys kupilem, bo nie mieli juz Przekroju, a cos w pociagu trzeba robic. Nie dosc ze nudne, artykuly o niczym, to 2x grubsze a czemu bo pelno reklam jak w jakims katalogu a nie tygodniku
wtorek, 16 gru 2008 #wojtek (WWW)
Co jest reklamowane na ostatnije stronie, bo nie można rozszyfrować, ale kontrolery mi wii przypominają (;
wtorek, 16 gru 2008 #Bronek (WWW)
Bogiem a prawdą wcale mnie to zjawisko nie zaskakuje, tendencję brendowania przecież można obserwować od wielu lat w wielu pismach. Z tym, że to co dla prasy… hm… dążącej do tabloidu jest normą, w wypadku pism opiniotwórczych nie powinno mieć miejsca.
Nie mniej widzę tu trochę inny aspekt – permanentna nadgorliwość i krótkowzroczność działów reklamy – to zawsze mnie zadziwia. Wynik finansowy (działu, nie tytułu) ponad wszystko. Reklama i marketing mogą pochwalić się przed szefami spektakularnymi osiągnięciami finansowymi i wynikami. Ale, jak poniekąd zauważył Tomasz, po takich “sukcesach” można stracić wielu czytelników. Tylko, że post factum nikt spadku liczby czytelników nie przypisze działowi reklamy – przecież jedynie oni mięli świetne, wymierne wyniki gdy ów spadek następował ;)
wtorek, 16 gru 2008 #Łukasz Sobek (WWW)
Podpatrzyli na blogach i myślą, że im też wyjdzie :) Tylko coś im się pomieszało, zamiast dać reklamę w tekstach dobrych autorów to oni w “dodatku” sprzedają. Urocze to i każdy kiedyś zaczynał. Mam nadzieję, że szybko pójdą do przodu – takie lekkie pisemko na początek tygodnia, gdzie czasem można się pośmiać z opinii i w wiekszości powiedzieć “ciekawe” (pomijam pierwsze wydanie z nową szatą) zdecydowanie ma swoje miejsce na rynku. ;)
wtorek, 16 gru 2008 #Tomasz Topa (WWW)
Te reklamy _w dodatkach_ mnie specjalnie nie robią. Są wszędzie, a tu przynajmniej dobrane kontekstowo. Ale co innego reklama DO/OBOK tekstu, a co innego ZAMIAST. Kiedyś sie oznaczało reklamy / teksty sponsorowane choćby małym druczkiem…
wtorek, 16 gru 2008 #lavinka (WWW)
Jak słusznie zauważyłeś Biznes is Biznes…. przydałyby się specjalne okulary z wbudowanym adblockiem do reklam w czasopismach reklamowyc. A może Japończycy już je wymyślili? ;)
wtorek, 16 gru 2008 #Łukasz Sobek (WWW)
@Tomasz Topa – Pytanie tylko na ile świadoma tego zabiegu jest reszta czytelników bo myślę, że blogerzy są na ten rodzaj “dodatków” dość odporni. Kurcze, nie podoba mi się ten rodzaj marketingu – to tak jakbyś na bloga wrzucił cykl tekstów o monitorach jednej marki pisanych przez kogoś innego i podpisał się Tomasz Topa. Swoją drogą Wprost w ten sposób nieźle się lansuje w naszym środowisku (wiadomo, jak krzyczą trzeba zobaczyć o co chodzi). Ale, pod tym wzgledem raczej podzielam zdanie @Bronek.
PS. A może jakiś “subscribe to comments” pliz? Jeśli jego brak jest elementem polityki bloga to najmocniej przepraszam i już nie będę sie upominał :D
@lavinka – mamy wbudowany adblock plusplus. U mnie przynajmniej reklamy po wstepnej analizie od razu znikają z pola widzenia, nie pamietam ani jednej z wydania Wprostu – oprócz dodatku, który opisał Tomasz.
wtorek, 16 gru 2008 #Łukasz Sobek (WWW)
ROTFL, a w pasku bocznym reklama Wprosta leci – przepraszam, ale ja już wysiadam :D
wtorek, 16 gru 2008 #Tomasz Topa (WWW)
@Łukasz:
“Subscribe to comments” poprzez RSS jest – ikonka RSS w grupce pozostałych ikon (Wykop, Flaker, drukuj…). Chyba, że chodzi o subskrypcję via e-mail… Ale fakt, ikonka jest mało widoczna, postaram się coś z tym zrobić.\
środa, 17 gru 2008 #Łukasz Sobek (WWW)
@ Tomasz – Dziękuję, widziałem :) – fakt, troche mało widoczne, ale chodziło raczej o email. Może to kwestia przyzwyczajenia, wolę zaznaczyć jedną krateczkę “powiadamiaj mnie” niż cała procedura dodawania kanału rss, czyli: scroll, cel, klik, (w operze mam jeszcze preview – czyli drugi klik), zamkniecie okna z pobranym rss komentarzy, Ctrl-Z by powrócić z podgladu kanału RSS do strony. Przy okazji dziekuję – własnie mi uświadomiłeś, że kilka z tych niepotrzebnych czynności mogę wyeliminować w ustawieniach przegladarki ;).
środa, 17 gru 2008 #Olgierd (WWW)
Nb. Przekroju to ja w ogóle czytać nie mogę ;-) jakbym w internecie skakał (a ostatnio kupuję dość namiętnie, ze względu na Pajtonów).
czwartek, 18 gru 2008 #integralny (WWW)
Wprost powoli schodzi na psy.
Co nie znaczy ze straci na tym finansowo.
Moze dopiero teraz zaczac sie sprzedawac.
Szkoda jednak ze takim sposobem…