Czytnik Google, czyli Google Reader po polsku!
czwartek, 14 lut 2008 · 20 komentarzy
Z okazji walentynek Google podarowało właśnie polskim użytkownikom prezent: polską wersję językową aplikacji Google Reader! Przepraszam, od dziś to Czytnik Google :)

Na razie jestem w lekkim szoku i ciężko mi się przyzwyczaić ;) Szukam “Mark all as read” a tu nie ma… jakieś “Oznacz wszystkie jako przeczytane” mi się pojawia ;)

Na oficjalnych blogach Czytnika czy Google Polska jeszcze nie ma o tym żadnej wzmianki. Tomasz.Topa.pl po raz kolejny najlepiej poinformowanym źródłem informacji ;-)
















czwartek, 14 lut 2008 #Wojciech Ignaczewski (WWW)
Od razu widać kto jak i kiedy zaczyna prace, ewentualnie chodzi spać. :)
czwartek, 14 lut 2008 #Albi (WWW)
No proszę, wchodzę na GReadera, czytam RSSy. Dochodzę do twojego bloga i czytam tytuł wpisu: “Google Reader po Polsku!” WTF? O, faktcznie :D
Tak się przyzwyczaiłem do GReadera, że już nawet zmiany języka nie zauważyłem :D
czwartek, 14 lut 2008 #Robert Drózd (WWW)
Podobnie zaczynamy dzień. :-) Całe szczęście nie zmienili skrótów.
czwartek, 14 lut 2008 #fanatyk (WWW)
Czytam sobie własnie RSSy i trafiam na Twój wpis. Patrzę, rozglądam się: O-żesz… faktycznie! Nawet nie zauważyłem do chwili gdy o tym nie przeczytałem u Ciebie :]
Ze mną chyba coś jest nie tak :)
czwartek, 14 lut 2008 #ludwik (WWW)
damn! rzeczywiście ;) śmiesznie teraz to wygląda ;) kwestia przyzwyczajenia chyba…
czwartek, 14 lut 2008 #Łukasz Horodecki (WWW)
Czy to tylko u mnie, czy polska wersja nie działa z Google Gears?
czwartek, 14 lut 2008 #futomaki.pl (WWW)
A tak swoją drogą, to ile Ty masz Tomek subskrypcji? Bo patrząc na ten zrzut, to na pełnym ekranie nie doszedłeś nawet do połowy litery A :)
czwartek, 14 lut 2008 #grizzly3 (WWW)
Ja dowiedziałem się o polskiej wersji od Pawła Wimmera. Potem trafiłem do Wojtka Ignaszewskiego i dopiero do ciebie… :P
Polska wersja nie ma “Friend’s shared items”, więc warto jeszcze na razie zostać przy wersji angielskiej.
czwartek, 14 lut 2008 #shqvarny (WWW)
dla mnie to i tak bez większej różnicy. o zmianie dowiedziałem się… czytając nowe wiadomości w Readerze. nawet w chińskim można się połapać – chodzi o to co dociera, łatwo domyślić się, że plusik służy do dodawania nowego kanału, a jak się pogrzebie pośród niezrozumiałych znaków to i kosz się znajdzie.
chociaż plus za to, że Google dostrzega polskich użytkowników i kolejne aplikacje mają swoją wersję językową.
czwartek, 14 lut 2008 #Gleb Peregud (WWW)
Zrobiwszy pewne proste obliczenia na podstawie tego zrzutu wnioskuję, że subskrybcji jest około 256 ;) Na lepsze oszacowanie nie pozwala deformacja obrazka powstała przy zmniejszeniu :)
czwartek, 14 lut 2008 #Tomasz Topa (WWW)
@Gleb Peregud, Futomaki: 256? blisko ;) 274 na chwilę obecną. Trzeba będzie powoli porządki zrobić, to może do tych 250 zejdzie ;)
Ja zauważyłem po przeczytaniu kilkunastu nowych pozycji (stąd screen przedstawia pustą stronę główną). Rzucił mi się w oczy dopiero tekst “zaznacz wszystkie jako przeczytane” – coś duże to było… i czemu na pasku u góry nie ma “Reader” koło ikonki tylko jakiś “Czytnik”? Polska wersja? To to było tu wcześniej czy dopiero się pojawiło? Przed publikacją newsa jeszcze na googlach sprawdziłem czy to przypadkiem od roku nie jest tak tylko nie zauważyłem ;) (vide: odśnież…)
czwartek, 14 lut 2008 #Adam Klimowski (WWW)
A ja się dowiedziałem przez blipa, bo gg startuje mi szybciej niż Opera.
czwartek, 14 lut 2008 #renczus (WWW)
no i oczywiście polska wersja jest o pół roku w tył jeśli chodzi o funkcjonalność: Friends’ shared nie działa, gears nie działa…
That’s why i ALWAYS use english Reader and Gmail
piątek, 15 lut 2008 #Łukasz Horodecki (WWW)
Kawałki udostępnione przez znajomych pokazują się normalnie gdy używa się widoku “Wszystkie elementy”, nie ma jedynie tej pozycji w menu (i tak go nigdy nie oglądam :p)
piątek, 15 lut 2008 #matipl (WWW)
Też wczoraj zauważyłem, że jakieś napisy inne :) Pomyślałem, że to ona wersja bo poprzednio nie rzucało się tak w oczy np. “Zaktualizowane”
sobota, 16 lut 2008 #mimbla (WWW)
Chwalipięta :P
niedziela, 17 lut 2008 #Keroth (WWW)
Akurat wróciłem z wakacji i też przeżyłem szok :). Człowiek otwiera readera, a tu się nagle okazuje, że zamiast angielskiego wita go jego rodzimy język. Miłe zaskoczenie :).