Tajemnica 28 znaków w tytule reklam Google AdWords
Kilka dni temu kilka osób (wypisanych w CC :)) otrzymało takiego maila:
Czy chcesz osiągnąć przewagę nad swoją konkurencją w zakresie AdWords?
Chcesz się wykazać talentem copywriterskim, mając do dyspozycji większą ilość możliwych do wpisania znaków w treści reklamy?
28 znaków w nagłówku reklamy AdWords – to możliwe!
Taki handicap, tylko nie wiem, ile to kosztuje… Trochę nie fair, prawda? Czy dla Google są równi i równiejsi? Sądziliśmy, że gramy na tych samych zasadach…
Zobacz co wyświetla się w Google na "Organizacja spotkań dla firm". Wysyłam także screen.
Piszę to do Was z nadzieją, że rozpowszechnimy ten temat i spróbujemy się dowiedzieć o co w tym chodzi…
„Akcja 28”
Pozdrawiam,
Bondzior
Sam mail miejscami dziwny, ale temat w sumie ciekawy. Każdy sposób wyciągnięcia odrobiny więcej niż Google oficjalnie pozwala, to łakomy kąsek.
Trzy kocie ruchy Google-Fu i oto na blogu d0x.com fragment szczegółowego wyjaśnienia od człowieka z Google:
When a keyword-insertion ad appears on a search result page, the AdWords system inserts the keyword that triggered the ad into the ad text. If the keyword is too long, and would cause the ad text to exceed our character limits, the ad’s default text would be used instead.
In rare cases, the system may insert a keyword that causes the ad to exceed the character limit by one or two characters. There’s no guaranteed way to exceed the character limit, so we don’t recommend that you tailor your ad text to attempt this. It would likely make keyword insertion less effective for you, since the AdWords system will almost always use your default text in place of a too-long keyword.
Czyli za całą tajemnicą stoi mechanizm wstawiania w tytule treści zapytania (o którym można przeczytać w systemie pomocy. Zwykle gdy zapytanie to jest dłuższe niż 25 znaków, w reklamie wyświetlał się tytuł przygotowany przez reklamodawcę.
Czasem się jednak udaje trafić w takie zapytania, które przebija się przez limit i widzimy 26-, 27- czy 28-znakowe tytuły. Reguły nie ma. Podobnie jak w lotto, potrzeba trochę szczęścia :)
Wpis opublikowany 1 października 2009
Tagi: adwords, google, google-hacking, reklamy, tytuł
Kategorie: google, internet, reklama, wszystkie, wyszukiwarki
Zobacz również:
-
Moderatorzy Google AdWords nie czytają...
14.01.2007, 1 komentarz
-
Favicon przy reklamach Google AdWords
13.03.2009, 2 komentarze
-
Jak działa Ad Auction w Google AdWords...
12.03.2009, Brak komentarzy
Komentarze do wpisu "Tajemnica 28 znaków w tytule reklam Google AdWords" (dodaj swój »)
Najnowsze posty:
- Gdy ekologia zderza się z ekonomią
- Walczymy o wolność słowa, precz z cenzurą! Ale ty się zamknij i nie pisz takich rzeczy!
- Podnosimy ceny... ale ich nie podnosimy
- Bartłomiej Topa naćpany? Dziwna akcja
- Zagłosuj na najlepsze produkty finansowe roku - Złoty Bankier 2011 (oraz wygraj bilet na Galę)
Najnowsze komentarze:
Tomasz Topa: @Kamil: Przeglądałem oferty różnych sklepów z kopertami i te eko były albo w tej samej cenie, albo nawet po... więcej »
Kamil | SocialTalk.pl: @Tomasz Topa, takie notesiki przysyła Play w kopertach z rachunkami. Ja się też wielokrotnie... więcej »
Tomasz Topa: Wpis pochodzi z roku 2007, a ten layout pojawił się gdzieś w marcu 2011, ale prawda – faktycznie kilka... więcej »
Reklama
Poleć wpis znajomym:
Zobacz również:
Samsung Galaxy Tab 10.1 (P7500): tablet na 5-
01.10.2009, 21 komentarzy
Zobacz jeszcze to http://bluerank.blogspot.com/2009/10/linki-witryn-w-linkach-sponsorowanych.html
Łukasz (lemur) (WWW), piątek, 2 paź 2009 #
hmmm ciekawe
Piotr Szymczak (WWW), piątek, 2 paź 2009 #
Ależ mamy boskie społeczeństwo – protesty, ruchy na rzecz, itd…
Bartek Juszczyk (WWW), sobota, 3 paź 2009 #
(WWW) Zmień swoje dane