Wpisy otagowane marudzenie

Czasozapychacze, zapchajdziury

28 lutego 2008, 3 komentarze

Mozolne przepisywanie z wyświetlanej folii wielgachnego zadania z treścią („radzę przepisać całość żeby pamiętać później o co chodziło”) tylko po to, żeby rozwiązanie podać w minutę. A można było wrzucić treść tych zadań do sieci na dzień przed ćwiczeniami i na zajęciach skupić się na samej esencji. Ale wtedy trzeba by przygotować coś więcej niż trzy zadania.

„To co by Państwo chcieli robić? Bo ja się na tym biznesie mało znam i nie mam za bardzo pomysłów, co moglibyśmy robić w tym semestrze…” Angielski. Jak już się pofatygowałem 16km na uczelnię, to chcę to jakoś pożytecznie spędzić. Papierowe gry, „humor”, jakieś filmy… Nie, tak to ja się mogę pobawić w domu. W programie mam „Business English” i się tego trzymam. Pozdrawiam.

W skrócie: ZBĘDNYM CZASOZAPYCHACZOM STOP!

Czasozapychacze, zapchajdziury

Czytaj dalej "Czasozapychacze, zapchajdziury"»

Starsze wpisy:

© Tomasz Topa 2005 - 2010