Reklama na blogu? Jeśli tak – za ile?

 

John Chow napisał kilka dni temu jak to w marcu zarobił $8 545 na blogowaniu. Nie chcę tu oczywiście porównywać Tomasz.Topa.pl z blogiem Johna, bo to zupełnie inna bajka, ale zainteresował mnie sam fakt umieszczania reklamy na blogu.

Sprawa wygląda tak, że dostałem ostatnio maila z propozycją umieszczenia reklamy tu, na tym blogu. Miałem podać trochę danych statystycznych (liczba userów, wyświetleń) oraz oczywiście cenę za którą bym się zgodził umieścić tu banner na okres jednego miesiąca. Na zasadzie „co mi szkodzi” – odpisałem.

Nie podam (na pewno nie teraz, może później dopiszę) nazwy firmy która do mnie napisała napisała, ani omawianych kwot i prosiłbym Pawła i Daniela, żeby również tu nie przytaczali tych kwot o których rozmawialiśmy.

Generalnie otrzymałem odpowiedź z informacją, że zaproponowana przeze mnie cena, według ich wyliczeń, jest zupełnie nie do przyjęcia. I zastanawia mnie, czy to ja niewyspany palnąłem naprawdę głupią cenę, czy to jednak potencjalny reklamodawca liczył, że na „prywatnej stronie” uda się wrzucić bannerek za pół-darmo.

Oto dane webloga o które mnie proszono, które wyciągnąłem z Google Analytics za marzec 2007:

  • Liczba wizyt (Visits) w miesiącu: 37 409
  • Średnia dzienna liczba odwiedziń: ~1200
  • Liczba wyświetleń (Page Views) w miesiącu: 60 955

Nie są to mega imponujące wartości, ale też nie jest to strona nastawiona na zarobek – lubię pisać i cieszę się na razie z każdego gościa i z faktu, że ktoś tu zagląda w miarę regularnie.

Promowany produkt można zakwalifikować do działki „IT”, więc target w sumie dobry. Reklama miałaby postać bannera o wymiarach około 400x100px. Ponieważ wymiary te praktycznie idealnie pasują do prawej kolumny, zaproponowałem banner umieszczony pod polem „O blogu” w miejscu, gdzie teraz jest ta słodka graficzka :) Miejsce w sumie dość dobre – nie jest zbyt agresywne, a jednak banner zwróci uwagę. W skrócie: banner z bezpośrednim linkiem umieszczony na wszystkich podstronach.

I teraz pytanie… ile bym mógł potencjalnie zarządać, gdyby ktoś kiedyś chciał się tu zareklamować? Cena „na rękę” za miesiąc wyświetlania bez względu na liczbę klików, jeśli chodzi o liczbę wyświetleń – gwarancja minimum 60 000.

{democracy:2}

Liczę również na Wasze opinie i propozycje cen w komciach ;) Pytanie oczywiście czysto teoretyczne – na razie (czytaj: w tym tygodniu :)) nie mam jeszcze w planach zarabiania kokosów na blogowaniu, chociaż kwota podawana przez ten fantastyczny widget zachęca do tego :)


My blog is worth $32,743.32.
How much is your blog worth?

Wpis opublikowany 19 kwietnia 2007
Tagi: , , ,
Kategorie: Bez kategorii

Zobacz również:

Komentarze do wpisu "Reklama na blogu? Jeśli tak – za ile?"

  1. Możesz porównać z cennikiem Gazeta.pl http://serwisy.gazeta.pl/reklama/1,53901,2006762.html i podzielić przez iloraz liczby użytkowników Gazety i Twoich :) Myślę, że to byłby uczciwy przelicznik :)

    Paweł Rabinek, czwartek, 19 Kwi 2007 #

  2. Reklama jest warta tyle ile za nią zapłacą. Reklama na blogu tematycznym może być o wiele bardziej wartościowa niż w portalu. Twój serwis odwiedza potencjalna grupa docelowa reklamodawcy. Za 1000 odsłon ( nie unikalnych ) możesz spokojnie liczyć kilka (2-5)PLN. Takie stawki są zazwyczaj za odsłony kierowane na witryny w AdWords. Licząc skuteczność reklamy 2-5% – to zależy od samej reklamy. Zakładając stawkę 5 PLN i 5% skuteczności, jeden klient na stronie reklamodawcy kosztuje go 10 groszy. Czyli podobnie do ceny reklamy AdWords

    mkr, czwartek, 19 Kwi 2007 #

  3. Niezła cyfra w tym technorati ;]

    Ja, niestety, nie znam się na internetowym marketingu.

    Aaben, piątek, 20 Kwi 2007 #

  4. Statystyki masz całkiem niezłe. Zagłosowałem na opcję 100-500zł, myślę, że więcej Ci po prostu nikt nie zapłaci. Może się mylę? ;)

    cimlik, piątek, 20 Kwi 2007 #

  5. Pamietaj, ze US sciga za umieszczanie reklamy, przez osoby nie posiadajace dzialalnosci.

    kolezanka, piątek, 20 Kwi 2007 #

  6. @kolezanka: Spokojnie, wiem o tym. Tego typu akcja byłaby normalnie rozliczana w formie np. umowy o dzieło, z odprowadzeniem należnego podatku.

    Ale swoją drogą, coraz bardziej zastanawiam się, czy nie zarejestrować własnej działalności gospodarczej… Na razie jestem na etapie planowania kosztów tego typu inwestycji.

    Tomasz Topa, piątek, 20 Kwi 2007 #

  7. 100-500 zł – tak zagłosowałem, ale szczerze mówiąc nigdy nie nie zastanawiałem się nad tym..

    OSKAr, piątek, 20 Kwi 2007 #

  8. Widzę, że najwięcej osób wyceniło taki bannerek własnie na kwotę z przedziału „100-500zł”. I chyba mogę w tym momencie podać, że właśnie kwotę z takiego zakresu podałem i to wcale nie z górnej granicy. A skoro kwota z tego przedziału nie została zakceptowana, to zgadnijcie na w którym przedziale wyceniła to sobie osoba, która się kontaktowała…

    Tomasz Topa, piątek, 20 Kwi 2007 #

  9. Niech zgadnę? Zaproponowali „pięć dych, będzie Pan miał na piwo”? A tak na poważnie, to zawsze możesz powiedzieć co jesteś w stanie zaoferować im za kwotę jaką dysponują ;)

    Paweł Rabinek, sobota, 21 Kwi 2007 #

  10. @Paweł Rabinek:

    Nie było powiedziane wprost na jaki cel mógłbym przeznaczyć te pięć dych :)

    Co mogę im za tę kwotę zaoferować? Biorąc pod uwagę projekt bannera, który chcieli umieścić?

    Przykładowy bannerek

    Za 50zł po prostu nie umieszczę czegoś takiego. O jakąś tam markę trzeba jednak dbać.

    Tomasz Topa, sobota, 21 Kwi 2007 #

  11. takiego banneru bym nigdy nie umiescil na stronie:)

    chlitto, sobota, 21 Kwi 2007 #

  12. Wiem, dlatego, oprócz wyższej ceny, moim warunkiem była zmiana bannera. W odpowiedzi dostałem informację, że ten banner jest według nich najskuteczniejszy i im się bardzo podoba.

    Ot kolejny argument przemawiający za tym, że ten weblog nie jest ani odpowiednim medium ani jego Czytelnicy nie są odpowiednim targetem…

    Tomasz Topa, sobota, 21 Kwi 2007 #

  13. Sam stosuje podobne bannery dla swoich stron i osiągam na nich CTR 4- 6%! Dla porównania zwykły banner obojętnie jaki by był gif/jpg czy jakie tam licho 0,4-0,8%.

    Widziałem już ten banner w paru miejscach. Chyba domyślam się o co chodzi.

    mkr, sobota, 21 Kwi 2007 #

  14. Szkoła Hakerów XD

    Aaben, poniedziałek, 23 Kwi 2007 #

  15. Witam,
    byłbym zainteresowany umieszczeniem na Twojej stronie bannerka, rozmiar jaki by wchodził w rachubę to 125x125px i format .jpg

    Jakbyś mógł, to daj znać jaki to był koszt.

    fiedzik, czwartek, 26 Kwi 2007 #

  16. Bannera wcześniej nigdzie nie widziałem, ale z zamazanego tekstu daje się odczytać „czym jest pierwsza w Polsce Szkoła Hackerów?”. :)

    Pomijam fakt, że takiego bohomaza nie umieściłbym nawet na stronie typu Web4All. :P Srom i hańba na grafika, który zaproponował coś takiego. A że klikalność mają? Co z tego, kiedy klikacze, to w większości dzieciarnia i matołki. No chyba, że na takich właśnie klientów owa „szkoła” liczy, co tylko świadczy o jej poziomie.

    A reklama na blogu? Czemu nie? Blogi to dość popularne miejsca, dużo osób je odwiedza. Na dodatek często skupiają określoną grupę ludzi, do której można prędzej trafić z konkretnym produktem. Byle reklama i produkt coś sobą reprezentowały.

    Yano, czwartek, 26 Kwi 2007 #

  17. a co z samym produktem reklamowanym?
    czy jesteś przekonany o jego wartości?

    wydaje mi się, że reklamowanie czegoś co sprawdziłeś
    i jest ok (np. telefon, hosting, film) jest jak najbardziej na
    miejscu, a szczególnie jeśli jeszcze chcą za to zapłacić

    Bober, poniedziałek, 7 Maj 2007 #

  18. Temat akurat na czasie dla mnie;)

    Dzieki za te wszystkie cenne informacje, zawarte również w komentarzach:)

    Justyna, czwartek, 12 Sie 2010 #

Najnowsze posty:


Najnowsze komentarze:

koko: Czesc wszystkim, a ja mam pytanie, mieszkam w uk i zalozylem pay pala,2 dni temu dokonalem tranzakcji i zaplacilem z... więcej »

Meh: Witam, Patrząc na recenzje w Amazon UK, ta nawigacja jest cieniutka. Jak jest z gubieniem sygnału GPS? Bo na to... więcej »

janusz walecki: Kupiłem Router Netgear N600 WNDR3700v2 w celu wykonania domowej sieci Wi-fi. Obecnie korzystam z modemu... więcej »

Robisz zakupy w internecie?
Pomagaj ZA DARMO przy okazji
3000 organizacji społecznych i ponad 900 sklepów