Gdańsk: Wakacyjny Staż 2008.

Gdańsk. Wakacyjny Staż 2008

Rozpoczął się drugi etap organizowanej przez Gdańskie Centrum Obsługi Przedsiębiorcy Urzędu Miejskiego w Gdańsku akcji „Wakacyjny Staż 2008″. Oferta skierowana jest do studentów i bezrobotnych absolwentów, którzy chcą skorzystać z okazji do zdobycia bądź pogłębienia swoich umiejętności praktycznych, a w perspektywie uzyskania szansy na stałą pracę.

Który student by nie chciał w wakacje zarobić kilku stówek? Gdańsk odpowiada na te oczekiwania programem „Wakacyjny Staż 2008″. Miesięczny, płatny staż w trójmiejskich firmach, dla studentów to szansa na zdobycie cennego doświadczenia, dla firm możliwość znalezienia dobrych pracowników.

Jak to działa:

Program został dokładnie opisany na stronach Urzędu Miejskiego. W skrócie:

  • Zgłoszenia wysyłamy do 20 maja 2008 na adres wakacyjny.staz@gdansk.gda.pl
  • W zgłoszeniu musimy zawrzeć nasze CV, list motywacyjny oraz musimy dokładnie wymienić nazwę firmy w której chcielibyśmy odbyć staż
  • Jedna osoba może zgłosić się tylko raz
  • Wstępnej selekcji dokonuje Gdańskie Centrum Obsługi Przedsiębiorcy (sprawdzenie pod względem kwalifikacji, formalności itp.), później aplikacje zostają przekazane konkretnym firmom.

  • Uroczysty finał odbędzie się 25 czerwca 2008 r. o godz. 12:00 w Sali Wielkiej Wety, Ratusz Głównego Miasta.

Przygotowanie ofert

To czego brakuje w tabelce to brak szczegółów przy wielu ofertach. Nie wiemy na czym ma dokładnie polegać staż, kogo szukają itp. GE Money Bank spisał się na medal – dokładne opisy każdego z 17 stanowisk. Ale niektóre opisy są naprawdę słabe / dziwne / nic nie mówią o tym co będziemy robić przez cały miesiąc.

  • FEDERAL MOGUL BIMET – student Politechniki Gdańskiej, wydział mechaniczny, znajomość j. angielskiego, znajomość pakietu MS Office – rok studiów dowolny
  • Gdański Zarząd Nieruchomości Komunalnych – profil studiów: budownictwo, zarządzanie nieruchomościami, ekonomia
  • Panorama Internetu – bardzo dobra organizacja pracy, umiejętność pracy w zespole, komunikatywność, silna motywacja do pracy, zorientowanie na realizację planu sprzedaży , kreatywność, inicjatywa, spontaniczność, znajomośc obsługi komputera, dla najlepszych możliwość przedłużenia współpracy
  • Urząd Miejski w Gdańsku – profil studiów: prawo, ekonomia, administracja, zarządzanie, ochrona środowiska, geodezja, (wszystkie wydziały UMG)

Komentarze do wpisu "Gdańsk: Wakacyjny Staż 2008." (dodaj swój »)

  1. Przemysław Żyła

    środa, 16 kwi 2008 #Przemysław Żyła (WWW)

    wszystko ładnie i pięknie, tylko minusem są stawki za jakie studenci pracują na takich stażach – 400-500zł (nie orientuję się ile to dokładnie) jest prawdopodobnie lekko śmieszne – tym bardziej, że często na początku odwalają kawał ciężkiej roboty:)
    oczywiście w finale można rozpocząć pracę w danej firmie, ale to jakoś nie do końca mnie przekonuje.

    Odpowiedz na to

  2. środa, 16 kwi 2008 #bolok

    To aktywizowanie bezrobotnych w Polsce mnie śmieszy. Przedsiębiorców to prędzej się zrobi, dając trochę wiedzy, tym najwięcej, najciężej pracującym, niż komuś, kto mierznie na zasiłku.

    Odpowiedz na to

  3. Tomasz Topa

    środa, 16 kwi 2008 #Tomasz Topa

    @Przemek: Tu jest gwarantowana płaca minimalna: 600zł. Brutto… ;-)

    Generalnie „zdobywanie doświadczenia” to masakra – przez miesiąc się odwala całą najbrudniejszą robotę za pieniądze, które pokryją koszty dojazdu i piwko na wieczór po dniu harówki… :)

    Odpowiedz na to

  4. czwartek, 17 kwi 2008 #Chumber (WWW)

    Tak się zaczyna. Jeżeli ktoś chce zrobyć doświadczenie do tego co studiuje to musi się poświęcić i przebrnąć przez ten miesiąc.
    Ale muszę powiedzieć, iż ten stereotyp praktyk/stażu, czy jakkolwiek inaczej nazywać to zdobywaniem doświadczenia jest bardzo błędny. Znam wiele osób, które miały praktyki w zawodzie. Przyszły do firmy i na dzień dobry mają swoje miejsce, robią konkretne rzeczy, a nie robienie kawy, herbaty, zmywanie naczyń etc.

    Więc troche optymizmu :)

    Odpowiedz na to

  5. czwartek, 17 kwi 2008 #Chris Trynkiewicz (WWW)

    Zazdroszcze tego programu Trojmiastu…
    Troche mam inna opinie w sprawie waszych komentarzy – wszak nie od stazu trzeba zaczynac. Zalezy oczywiscie od branzy, ale w niektorych (polowie?) mozna ustalic umowe o dzielo lub cos podobnego, co juz w cv bedzie ladnie figurowac. Stazysta – jak wspomnieliscie – to popychadlo, a w przypadku umowy jestesmy juz konkretniej traktowani, czesto za wyzsza stawke. Osobiscie odradzam staze i polecam jakas ciekawsza forme zatrudnienia w tym samym wymiarze godzin.

    Odpowiedz na to


  6. Na blogu działa system WP Super Cache oraz filtr antyspamowy. Twój komentarz może się pojawić na stronie z pewnym opóźnienem - cierpliwości.

    Nowe komentarze do tego wpisu możesz również śledzić poprzez RSS.