Mapy Google po polsku

Mapy Google

Z przyczyn zdrowotnych nie dotarłem niestety na konferencję Google do Warszawy, bardzo żałuję. Co prawda dostałem cynk o tym co będzie pokazywane jeszcze dzień wcześniej… no ale liczyłem na ciekawą formę prezentacji i możliwość spotkania różnych osób. Szkoda, szkoda. Szczegółowe relacje z imprezy opublikowali już m.in. Robert Drózd, Tomasz Frontczak, BlueRank, Kuba Filipowski i Grzegorz Marczak – do nich zatem odsyłam. Jeśli ktoś chce przeczytać naprawdę szczegółowy opis usługi, niech zajrzy do Mariusza Gąsiewskiego (u siebie na blogu napisał dużo więcej niż na oficjalnym blogu ;)).

Ja idę się pobawić polskimi mapami, może wezmę udział w konkursie i pojadę do Kaliforni? (i może tym razem nie będę zdychał zamiast wychodzić na pociąg ;))

Ściągnąłem sobie również wersję Google Maps dla telefonów komórkowych. Jeśli ma się duży ekran telefonu, sprawdza się to świetnie. Nawigacja jest dość przyjazna, wszystko chodzi dość sprawnie. Na upartego da się z tego korzystać nawet bez wykupionego u siebie jakiegoś pakietu internetowego, chociaż tanie to nie jest. Aplikacja mi się załadowała domyślnie w Warszawie, wklepałem poszukiwany adres, przeskoczyłem do Gdańska, przesunałęm się trochę w bok żeby zobaczyć gdzie ta ulica jest zlokalizowana i licznik pokazał prawie 100kB.

Komentarze do wpisu "Mapy Google po polsku" (dodaj swój »)

  1. Robert Drózd

    piątek, 14 mar 2008 #Robert Drózd (WWW)

    No wlasnie bylem ciekawy czy przyjechales, bo zdawalo mi sie, ze Cie nie widzialem. Slusznie sie zdawalo. :] Zdrowia życzę.

    Odpowiedz na to


  2. Na blogu działa system WP Super Cache oraz filtr antyspamowy. Twój komentarz może się pojawić na stronie z pewnym opóźnienem - cierpliwości.

    Nowe komentarze do tego wpisu możesz również śledzić poprzez RSS.