Deepest Sender – Blogowanie z poziomu Firefoksa

 

Co jakiś czas robię sobie przegląd dostępnych rozszerzeń i dodatków do Firefoksa. Ot, czasem się może coś trafić przydatnego, co w znaczny sposób ułatwi pracę. Dzisiaj znalazłem coś, co ułatwi na pewno blogowanie – wtyczkę Deepest Sender.

Cudo pozwala nam w łatwy sposób publikować nowe posty na naszym blogu bez konieczności każdorazowego logowania się do panelu danej platformy. Wystarczy jeden klik w ikonkę w naszym Firefoksie, a otworzy nam się specjalne okienko z polem tekstowym, gdzie będziemy mogli przelać swoje myśli na bajty, a następnie skrypt automatycznie zaloguje się do bloga i opublikuje nowy wpis. Wszystko lekko, łatwo i przyjemnie.

Logowanie do panelu

Deepest Sender obsługuje domyślnie platformy Blogger, LiveJournal, WordPress i MSN Spaces, ale na dobrą sprawę poradzi też sobie z każdym innym systemem opartym o API MetaWeblog (np. blox.pl, Drupal, Movable Type, Typo3 i inne.

Obsługiwane platformy

Interface jest bardzo prosty. Do wyboru prosty edytor WYSIWYG lub opcja ręcznego strugania kodu HTML. Oprócz pola na tekst wpisu, mamy również pole na podanie tematu oraz wybór kategorii. Ba, można nawet wybrać kilka kategorii, aby posłużyły jako tagi (fajnie się to sprawdza z pluginem Category Tagging).

Edytor

Przydatnym bajerem jest też opcja kopiowania zaznaczonego fragmentu do okienka Deepest Sendera. Zaznaczony tekst zostanie automatycznie otagowany jako <blockquote> a przed cytatem pojawi się link do przytoczonego fragmentu.

Edytor

Deepest Sender można pobrać ze strony addons.mozilla.org. Jeśli mogliście przeczytać ten wpis, znaczy, że Deepest Sender działa poprawnie z Firefoksem 2.0.0.1 i WordPressem 2.0.5 :)

Wpis opublikowany 22 grudnia 2006
Tagi: , , , , ,
Kategorie: Bez kategorii

Zobacz również:

Komentarze do wpisu "Deepest Sender – Blogowanie z poziomu Firefoksa"

  1. Nie masz najmniejszych problemów z Firefoxem 2.0.0.1?

    Autor komentarza, piątek, 22 gru 2006 #

  2. Nie, najmniejszych. Ani jednego padu, zwieszenia itp. Ale słyszałem właśnie, że niektórzy narzekają i twierdzą, że a) łatka nie poprawia jakiegoś poważniejszego błędu b) zgodnie ze starym prawem informatyki „nowa wersja to poprawia stare błędy i tworzy dwa razy tyle nowych”

    Autor komentarza, piątek, 22 gru 2006 #

  3. Kolejny ułatwiacz życia, ale linuksiarze, a szczególnie gnomowcy powinni używać Drivela ;> .

    Fajnie, że coś takiego powstaje, ale ja osobiście nie cierpię Firefoksa i Geckowatych: powolne jakieś są…

    Autor komentarza, sobota, 23 gru 2006 #

  4. No niestety użytkownicy Windowsa nie mają takich bajerów jak Drivel :)

    Autor komentarza, sobota, 23 gru 2006 #

  5. ja mam problem z firefoxem i musze coś z tym zrobić.Kilka razy mi się samowolnie wyłączył a poza tym mam problem z dodawaniem do ulubionych – musze ręcznie przeciągać strone!! :\ ten dodatek do ff to fajna sprawa tylko szkoda ,że mój nucleus nie jest oparty na api.

    Autor komentarza, niedziela, 24 gru 2006 #

  6. Może warto zrobić reinstal FF? MozBackup do zrobienia kopii bookmarków, przejrzeć wtyczki, których używamy i zainstalować najnowszą wersję. Z Firefoksem jeszcze nigdy (odpukać w niepikselowane) nie miałem problemów, a sypały mi się już chyba wszystkie inne browsery. Komputery są głupie :)

    Autor komentarza, niedziela, 24 gru 2006 #

Robisz zakupy w internecie?
Pomagaj ZA DARMO przy okazji
4000 organizacji społecznych i ponad 1000 sklepów