<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Blog z duszą&#8230; reklamowany na billboardzie</title>
	<atom:link href="http://tomasz.topa.pl/blog-z-dusza-reklamowany-na-billboardzie.html/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://tomasz.topa.pl/blog-z-dusza-reklamowany-na-billboardzie.html</link>
	<description>Webdesign, Internet, Google, SEO, ciekawostki, wydarzenia bieżące...</description>
	<lastBuildDate>Fri, 10 Sep 2010 00:46:24 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: BB</title>
		<link>http://tomasz.topa.pl/blog-z-dusza-reklamowany-na-billboardzie.html#comment-120683</link>
		<dc:creator>BB</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 12 Nov 2009 18:15:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://tomasz.topa.pl/?p=4468#comment-120683</guid>
		<description>Może i późno piszę ale, są reklamy na blogu. Po prawej stronie zaraz pod autorem.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Może i późno piszę ale, są reklamy na blogu. Po prawej stronie zaraz pod autorem.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ogrodnik</title>
		<link>http://tomasz.topa.pl/blog-z-dusza-reklamowany-na-billboardzie.html#comment-120526</link>
		<dc:creator>ogrodnik</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 27 Oct 2009 15:23:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://tomasz.topa.pl/?p=4468#comment-120526</guid>
		<description>A mi się wydaje że cel jest inny niż przytoczone powyżej myślę że jak na takim billboardzie ktoś zobaczy (jakaś mała firma ) zamiast białego tła z napisem &quot;Miejsce Wolne Na Reklamę i tel ....&quot;, zobaczy reklamę jakiegoś bloga kulinarnego to na pewno sobie pomyśli i zadzwoni do nich aby skonfrontować czy go stać również na taką reklamę no i w ten sposób zdobywają klientów którzy są dobrze przygotowani do rozmowy o cenie a nawet powiedział bym troszkę z zazdrości o tego bloga zostają klientami może sie mylę ale mi tak podpowiada rozum ;-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A mi się wydaje że cel jest inny niż przytoczone powyżej myślę że jak na takim billboardzie ktoś zobaczy (jakaś mała firma ) zamiast białego tła z napisem &#8222;Miejsce Wolne Na Reklamę i tel &#8230;.&#8221;, zobaczy reklamę jakiegoś bloga kulinarnego to na pewno sobie pomyśli i zadzwoni do nich aby skonfrontować czy go stać również na taką reklamę no i w ten sposób zdobywają klientów którzy są dobrze przygotowani do rozmowy o cenie a nawet powiedział bym troszkę z zazdrości o tego bloga zostają klientami może sie mylę ale mi tak podpowiada rozum ;-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Piotr Szymczak</title>
		<link>http://tomasz.topa.pl/blog-z-dusza-reklamowany-na-billboardzie.html#comment-120366</link>
		<dc:creator>Piotr Szymczak</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 06 Oct 2009 13:47:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://tomasz.topa.pl/?p=4468#comment-120366</guid>
		<description>^ikari dziś w Łodzi wypatrzył. Swoją drogą miałem pytać o koszta, ale po przeczytaniu kilku komci już nie pytam :)
Ogólnie podoba mi się wychodzenie z reklamą poza pewne ramy, ale chyba nie  prędko zobaczymy blogera czy blogerkę reklamującego swój blog na takich nośnikach - tak zupełnie komercyjnie. Bo to jednak spory wydatek a inwestując podobną kwotę w necie można osiągnąć znacznie większy zasięg. Ale wszystko zależy od celu ...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>^ikari dziś w Łodzi wypatrzył. Swoją drogą miałem pytać o koszta, ale po przeczytaniu kilku komci już nie pytam :)<br />
Ogólnie podoba mi się wychodzenie z reklamą poza pewne ramy, ale chyba nie  prędko zobaczymy blogera czy blogerkę reklamującego swój blog na takich nośnikach &#8211; tak zupełnie komercyjnie. Bo to jednak spory wydatek a inwestując podobną kwotę w necie można osiągnąć znacznie większy zasięg. Ale wszystko zależy od celu &#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: grizz</title>
		<link>http://tomasz.topa.pl/blog-z-dusza-reklamowany-na-billboardzie.html#comment-120340</link>
		<dc:creator>grizz</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 01 Oct 2009 18:49:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://tomasz.topa.pl/?p=4468#comment-120340</guid>
		<description>Odejmą normalny ruch, od tego, który powstał w trakcie kampanii ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Odejmą normalny ruch, od tego, który powstał w trakcie kampanii ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Mirek Połyniak</title>
		<link>http://tomasz.topa.pl/blog-z-dusza-reklamowany-na-billboardzie.html#comment-120339</link>
		<dc:creator>Mirek Połyniak</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 01 Oct 2009 18:05:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://tomasz.topa.pl/?p=4468#comment-120339</guid>
		<description>@ grizz &amp; co.
a jak Stroer chce zbadać efektywność tej kampanii?
podając na billboardzie link do strony głównej bloga - czy ruch z billboardów da się odróżnić jakoś od iinych źródeł?

@ Joanna
a co to za kategoria marketingowa &#039;szacunek&#039;? ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ grizz &amp; co.<br />
a jak Stroer chce zbadać efektywność tej kampanii?<br />
podając na billboardzie link do strony głównej bloga &#8211; czy ruch z billboardów da się odróżnić jakoś od iinych źródeł?</p>
<p>@ Joanna<br />
a co to za kategoria marketingowa &#8216;szacunek&#8217;? ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ola</title>
		<link>http://tomasz.topa.pl/blog-z-dusza-reklamowany-na-billboardzie.html#comment-120304</link>
		<dc:creator>Ola</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 27 Sep 2009 19:15:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://tomasz.topa.pl/?p=4468#comment-120304</guid>
		<description>Dokładnie :-) Kilka dni temu widziałam go ponownie na Ochocie, bodajże jeden jest na Grójeckiej, jeśli mnie pamięć nie myli :-) Już dawno miałam sprawdzić, co &quot;to&quot; jest za blog, ale jakoś czasu brakowało... i chęci ;-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dokładnie :-) Kilka dni temu widziałam go ponownie na Ochocie, bodajże jeden jest na Grójeckiej, jeśli mnie pamięć nie myli :-) Już dawno miałam sprawdzić, co &#8222;to&#8221; jest za blog, ale jakoś czasu brakowało&#8230; i chęci ;-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: agnieszkakm</title>
		<link>http://tomasz.topa.pl/blog-z-dusza-reklamowany-na-billboardzie.html#comment-120303</link>
		<dc:creator>agnieszkakm</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 27 Sep 2009 18:32:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://tomasz.topa.pl/?p=4468#comment-120303</guid>
		<description>nawet jeśli nie było w planach takiego case study, to myślę, że teraz Stroer może się pokusić o podsumowanie kampanii - wyniki rzeczywiście mogą być interesujące :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>nawet jeśli nie było w planach takiego case study, to myślę, że teraz Stroer może się pokusić o podsumowanie kampanii &#8211; wyniki rzeczywiście mogą być interesujące :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Katarzyna Mitas</title>
		<link>http://tomasz.topa.pl/blog-z-dusza-reklamowany-na-billboardzie.html#comment-120301</link>
		<dc:creator>Katarzyna Mitas</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 27 Sep 2009 12:57:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://tomasz.topa.pl/?p=4468#comment-120301</guid>
		<description>Zgadzam się z grizzem. Pozostawiam domysły na temat powstania kampanii - istotniejsza dla mnie jest efektywność kampanii. W podanym wcześniej linku znajdziemy pewne dane, ale byłoby idealnie, gdyby Stroer zrobił z tego obszerne case study. Co do promocji bloga na billboardach - popatrzmy na grupę docelową bloga kulinarnego, może reklamowanie bloga Mirka lub mojego nie miałoby sensu w tym przypadku.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zgadzam się z grizzem. Pozostawiam domysły na temat powstania kampanii &#8211; istotniejsza dla mnie jest efektywność kampanii. W podanym wcześniej linku znajdziemy pewne dane, ale byłoby idealnie, gdyby Stroer zrobił z tego obszerne case study. Co do promocji bloga na billboardach &#8211; popatrzmy na grupę docelową bloga kulinarnego, może reklamowanie bloga Mirka lub mojego nie miałoby sensu w tym przypadku.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: grizz</title>
		<link>http://tomasz.topa.pl/blog-z-dusza-reklamowany-na-billboardzie.html#comment-120297</link>
		<dc:creator>grizz</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 27 Sep 2009 06:23:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://tomasz.topa.pl/?p=4468#comment-120297</guid>
		<description>@Mirek 

Może byłaby bardziej efektywna, może nie... własnie sęk w tym, że nikt wcześniej w naszym kraju czegoś takiego nie robił. Może to oczywiście, byc jedynie lansowanie się osoby, która ma dajścia, a może to jednak są jakieś ukryte testy wydajności takich reklam - co miało by sens.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Mirek </p>
<p>Może byłaby bardziej efektywna, może nie&#8230; własnie sęk w tym, że nikt wcześniej w naszym kraju czegoś takiego nie robił. Może to oczywiście, byc jedynie lansowanie się osoby, która ma dajścia, a może to jednak są jakieś ukryte testy wydajności takich reklam &#8211; co miało by sens.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Mirek Połyniak</title>
		<link>http://tomasz.topa.pl/blog-z-dusza-reklamowany-na-billboardzie.html#comment-120295</link>
		<dc:creator>Mirek Połyniak</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 27 Sep 2009 06:01:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://tomasz.topa.pl/?p=4468#comment-120295</guid>
		<description>@ Joanna:
podtrzymam swoją tezę, że z punktu widzenia wydatków mediowych kampania online bloga byłaby dużo bardziej efektywna
jeśli te bilbordy kupione byłyby na zasadach rynkowych - bo tutaj smrodek pozostawia fakt powiązań rodzinnych autorki bloga a prezesa firmy outdoorowej</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ Joanna:<br />
podtrzymam swoją tezę, że z punktu widzenia wydatków mediowych kampania online bloga byłaby dużo bardziej efektywna<br />
jeśli te bilbordy kupione byłyby na zasadach rynkowych &#8211; bo tutaj smrodek pozostawia fakt powiązań rodzinnych autorki bloga a prezesa firmy outdoorowej</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Integralny</title>
		<link>http://tomasz.topa.pl/blog-z-dusza-reklamowany-na-billboardzie.html#comment-120280</link>
		<dc:creator>Integralny</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 25 Sep 2009 15:23:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://tomasz.topa.pl/?p=4468#comment-120280</guid>
		<description>No proszę ! Kto by pomyślał , żeby bloga reklamować w ten sposób :D</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No proszę ! Kto by pomyślał , żeby bloga reklamować w ten sposób :D</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Joanna</title>
		<link>http://tomasz.topa.pl/blog-z-dusza-reklamowany-na-billboardzie.html#comment-120272</link>
		<dc:creator>Joanna</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 23 Sep 2009 07:11:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://tomasz.topa.pl/?p=4468#comment-120272</guid>
		<description>Mirku, nie zgodze się z Tobą. Mowisz, ze kampania online bylaby efektywniejsza, a czy zastanowiles sie nad targetem? To jest blog przede wszystkim kulinarny i miejsce na przemyslenia autorki dotyczace codziennych spraw. Panie, ktore staja sie fankami tego bloga, to nie sa nalogowe internautki, one maja dom, dzieci i milion obowiazkow, dlatego przemawia do nich wizja osoby, ktora codziennie upiecze ciasto czy chleb jak autorka bloga. Nie sadze aby do pierwszej wizyty na tym blogu sklonil je banner online (osobiscie przyznaje sie do banner blindness) a jesli juz to gdzie go umiescic albo email, ktory (o ile regularnie zerkaja do skrzynki)to zapewne kasuja bez czytania. One ufaja tradycyjnym mediom i standardowym nosnikom. Billboard nie tylko zacheci je do pierwszej wizyty, ale rowniez zbuduje szacunek do bloga, czego rownie szybko nie uzyskaloby sie za pomoca spamu. Bacznie obserwuje ten blog. Wiesz ile osob dziennie z zachwytem wypytuje autorke o pochodzenie tych billboardow? Widze jak z dnia na dzien rosnie szacunek do niej z tego wzgledu. Sa przekonani ze ubostwiana Liska wygrala jakis konkurs albo usmiechną sie do niej los i ktos z wielkich tego swiata sie nia zainteresowal, nie podejrzewaja ze billboardy to jej dzielo.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mirku, nie zgodze się z Tobą. Mowisz, ze kampania online bylaby efektywniejsza, a czy zastanowiles sie nad targetem? To jest blog przede wszystkim kulinarny i miejsce na przemyslenia autorki dotyczace codziennych spraw. Panie, ktore staja sie fankami tego bloga, to nie sa nalogowe internautki, one maja dom, dzieci i milion obowiazkow, dlatego przemawia do nich wizja osoby, ktora codziennie upiecze ciasto czy chleb jak autorka bloga. Nie sadze aby do pierwszej wizyty na tym blogu sklonil je banner online (osobiscie przyznaje sie do banner blindness) a jesli juz to gdzie go umiescic albo email, ktory (o ile regularnie zerkaja do skrzynki)to zapewne kasuja bez czytania. One ufaja tradycyjnym mediom i standardowym nosnikom. Billboard nie tylko zacheci je do pierwszej wizyty, ale rowniez zbuduje szacunek do bloga, czego rownie szybko nie uzyskaloby sie za pomoca spamu. Bacznie obserwuje ten blog. Wiesz ile osob dziennie z zachwytem wypytuje autorke o pochodzenie tych billboardow? Widze jak z dnia na dzien rosnie szacunek do niej z tego wzgledu. Sa przekonani ze ubostwiana Liska wygrala jakis konkurs albo usmiechną sie do niej los i ktos z wielkich tego swiata sie nia zainteresowal, nie podejrzewaja ze billboardy to jej dzielo.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Mirek Połyniak</title>
		<link>http://tomasz.topa.pl/blog-z-dusza-reklamowany-na-billboardzie.html#comment-120255</link>
		<dc:creator>Mirek Połyniak</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 20 Sep 2009 20:14:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://tomasz.topa.pl/?p=4468#comment-120255</guid>
		<description>a ja dziś widziałem we Wrocławiu i szczerze mówiąc nie potrafię pojąć sensu - jeśli to akcja finansowana z kieszeni prywatnej, gdyż za taką kasę można zrobić wielokrotnie efektywniejszą kampanię online

chyba, że to jakaś akcja subsydiowana przez Stroer...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>a ja dziś widziałem we Wrocławiu i szczerze mówiąc nie potrafię pojąć sensu &#8211; jeśli to akcja finansowana z kieszeni prywatnej, gdyż za taką kasę można zrobić wielokrotnie efektywniejszą kampanię online</p>
<p>chyba, że to jakaś akcja subsydiowana przez Stroer&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Joanna</title>
		<link>http://tomasz.topa.pl/blog-z-dusza-reklamowany-na-billboardzie.html#comment-120222</link>
		<dc:creator>Joanna</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 16 Sep 2009 18:49:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://tomasz.topa.pl/?p=4468#comment-120222</guid>
		<description>Czerpią z najlepszych wzroców, przeciez mężem Nigelli jest... Saatchi:) Mamy wiec Saatchiego i Nigelle w wersji polskiej. Polska Nigella rowniez bardzo ładna i dla odmiany eteryczna blondynka. 

Akcja jest dosc zakrojona, do billboardow dochodza reklamy w metrze i peany na czesc tej pani w GW (patrz: Kulinarna kamasutra). Co do bloga, to autorka sympatyczna, przepisy moze i ciekawe ale jej proby literackie i głębokosc przemyslen jest na poziomie liceum. Blogow o podobnej modnej kulinarno-podrozniczej tematyce mamy troche i wydaje mi sie, ze niejeden jest ciekawszy i o wiele bardziej dojrzaly.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Czerpią z najlepszych wzroców, przeciez mężem Nigelli jest&#8230; Saatchi:) Mamy wiec Saatchiego i Nigelle w wersji polskiej. Polska Nigella rowniez bardzo ładna i dla odmiany eteryczna blondynka. </p>
<p>Akcja jest dosc zakrojona, do billboardow dochodza reklamy w metrze i peany na czesc tej pani w GW (patrz: Kulinarna kamasutra). Co do bloga, to autorka sympatyczna, przepisy moze i ciekawe ale jej proby literackie i głębokosc przemyslen jest na poziomie liceum. Blogow o podobnej modnej kulinarno-podrozniczej tematyce mamy troche i wydaje mi sie, ze niejeden jest ciekawszy i o wiele bardziej dojrzaly.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Anna</title>
		<link>http://tomasz.topa.pl/blog-z-dusza-reklamowany-na-billboardzie.html#comment-120218</link>
		<dc:creator>Anna</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 16 Sep 2009 09:27:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://tomasz.topa.pl/?p=4468#comment-120218</guid>
		<description>I są ponownie. Początkowo myślałam, że to kwestia reklamy blogspot - szukałam innych blogów na reklamach :) Niemniej - komentarz o rodzinnym powiązaniu ze Stroerem wyjaśnił wszystko. Także czas pojawiania się billboardów - z reguły w lekko gorszym dla outdooru okresie (przynajmniej w Krakowie - były chyba ok. lutego i koniec sierpnia/pocz. września).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>I są ponownie. Początkowo myślałam, że to kwestia reklamy blogspot &#8211; szukałam innych blogów na reklamach :) Niemniej &#8211; komentarz o rodzinnym powiązaniu ze Stroerem wyjaśnił wszystko. Także czas pojawiania się billboardów &#8211; z reguły w lekko gorszym dla outdooru okresie (przynajmniej w Krakowie &#8211; były chyba ok. lutego i koniec sierpnia/pocz. września).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
