Filmowe sceny komputerowe #1

28 lipca 2010, 21 komentarzy

W wielu filmach jest taka scena, w której pojawia się KOMPUTER. Dzięki umiejętnościom obsługującego go eksperta, może on wszystko. Scena ratowania świata przy użycia komputera zwykle wygląda następująco: skupiony aktor stuka szybko w klawisze, a po ekranie przelatują tajemnicze literki, cyferki i inne dziwne krzaczki. Czasem pojawia się do tego wytłumaczenie pełne poważnie brzmiących sformułowań. Większość widzów po prostu ogląda i czeka co będzie dalej.

Ale jest też taka grupa, która wie, że emacsem przez sendmail nie da się przejść potrójnej ściany ogniowej. Oni skupiają się wtedy na tym, co pojawia się na ekranach tych komputerów i wsłuchują w słowa. Wiedzą, że zaraz pojawi się jakaś bujda na resorach i chcą wyłapać jej szczegóły.

Trzy filmy: „The Unthinkable”, „Splice” („Istota”) i „The Losers” („Drużyna Potępionych”). Trzy dokładnie prześledzone sceny „komputerowe”, kilka stopklatek i kwadrans z Google. A efekty tego „sprawdzenia” zaskakujące.

Czytaj dalej "Filmowe sceny komputerowe #1"»

Starsze wpisy:

Porównanie sklepów z aplikacjami mobilnymi2 komentarze
Wizyta u LG Polska – prezentacja telefonów4 komentarze
Wilk i jajka (Russian Eggs, Nu, Pagadi!)4 komentarze
Android: Synchronizacja poczty, kontaktów i kalendarza z Google Apps14 komentarzy

Zobacz więcej wpisów »

© Tomasz Topa 2005 - 2010